niedziela, 4 grudnia 2011

BIAŁE WNĘTRZA - IKEA FAMILY LIVE

Parę ładnych lat temu w magazynie Ikea Family Live ukazał się bardzo ciekawy materiał o domu, którego wszystkie wnętrza są utrzymane w bieli. Pamiętam, że zrobił na mnie spore wrażenie, a wycinki z papierowego wydania przechowuję do dziś. Gdy patrzę na nie teraz stwierdzam, że wnętrza są nadal aktualne, ponadczasowe - po prostu dobre.

Have a nice day!

 Na zdjęciu po lewej: grube, betonowe blaty kuchenne. Wyspę oświetla umieszczona nad nią lampa Tolomeo Artemide.







Zdjęcia: Ikea.

9 komentarzy:

  1. Proste bryły na neutralnym tle to chyba recepta na ponadczasowość, bardzo fajna aranżacja- nawet ludzie którzy tworzą cała atmosferę są częścią scenografii- w jasnych przeważnie ubraniach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny jest ten kalendarz na drugim zdjęciu :) zauroczył mnie ogromnie !

    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)
    Lidia

    OdpowiedzUsuń
  3. To są obrazki jak z mojego marzenia- stary dom/mieszkanie w kamienicy, wysokie, z ogromnymi oknami, drewnianą surową podłogą, regałami na książki (moja koleżanka ma niemal identyczne jak te pokazane tutaj, tylko szare- zdjęcie jest u mnie). Pięknie tu jest- miękko, delikatnie, anielsko:). Fotel-szezglong i kalendarz-notatnik zabrałabym z miejsca do siebie, no i lampy znad stołu w jadalni.

    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. proste, jasne wnętrza.
    Właśnie czekam na swoją kanapę i fotel ecru ..Musiałam zamówić kuriera bo do Volvo nie zmieściło się, zabrakło tylko 2 cm hi hi .

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :) trafiłam do Ciebie dziś po raz pierwszy (z blogu pod norweskim niebem). Miło mi Cie poznać.
    Wspaniały blog prowadzisz, już mi się podoba choć przejrzałam kilka ostatnich postów. Inspirująco!!!! Z wielką przyjemnością będę do Ciebie zaglądać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaga, ale numer! A ja myślałam, że nie ma mebla, którego nie dałoby się przewieźć Volvo :). No, to święta będą już z nowymi meblami. Super!

    Witam Cię Gosiu bardzo serdecznie! Dziękuję za miłe słowa. Będzie mi bardzo miło gościć Cię ponownie na DB-blogu :). Pozdrawiam!

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje pierwsze mieszkanie we Wrocławiu miało podwójne wysokie drzwi do jedynego pokoju (miał jakieś 34m2), jedna ściana zabudowana była regałami na książki pod sam sufit:). Problem był wówczas z ogrzewaniem, ale teraz, po latach chciałabym wrócić do klimatu jaki mają mieszkania w kamienicy. To mieszkanie mojej koleżanki jest ulubionym ze wszystkich znanych mi krakowskich domów:).

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne wnętrza. A jak się uzyskuje taki odcień desek tzn. co trzeba zrobić aby nie żółkły ? jest jakiś środek ?

    OdpowiedzUsuń