środa, 23 listopada 2011

BOŻONARODZENIOWE WIEŃCE

Witajcie w słoneczny, listopadowy poranek. Jak Wam się podoba dzisiejszy temat? Jestem ciekawa czy będziecie mieli w tym roku świąteczny wieniec? Tradycyjnie wieszany jest na drzwiach wejściowych. W zeszłym roku mój leciutki, bo wykonany ze słomy, wisiał jako dekoracja w oknie.
Have a nice day!

Collage ze zdjęć: Martha Stewart, Riviera Maison.
Jak twierdzi Martha jest to najłatwiejszy wieniec świąteczny jaki wykonała. Hmm... Piękny!

Collage ze zdjęć: Riviera Maison.

9 komentarzy:

  1. U nas to już tradycja co roku robimy własnoręcznie nowe wieńce, a stare dajemy w prezencie najbliższy. A i jeszcze jedno bardzo się cieszę, że trafiłam na Twój wspaniały i inspirujący blog.Pozdrowienia z Gdańska :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, bardzo ciekawa tradycja. A z jakiego materiału je wykonujecie?

    No, i od tego powinnam zacząć: witam Cię serdecznie na moim blogu! :)

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne wianki,
    W mojej pracowni są już rozłożone materiały i jak znajdę wolną chwilę to zabieram się za wianki, bo muszę zrobić wianek córci.
    moje wianki też są ze słomy i sianka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest to świetna zabawa oczywiście dla mnie jak i dla mojego już 3 letniego synka. Przez okrągły rok zawsze coś zbieramy szyszki, gałązki, mech itp a potem robimy "cudawianki". Baza to obręcz ze słomy badź wiklinowa no i niezbędny jest pistolet na klej żeby później przykleić wcześniej ułożoną kompozycje. Dziękuję za miłe przyjęcie i wszystkim życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaga, pochwalisz się swoim wiankiem na Twoim blogu? Będę zaglądać :) Życzę Ci udanego dnia!

    Kasiu, bardzo lubię takie kreatywne mamy jak Ty, dlatego cieszę się, że zawitałaś na DB-bloga :).

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym roku będę robić pierwsze wianki, bo zawsze mi się podobały, ale tez myślałam, ze to baaardzo skomplikowane ;-)) ciekawa jestem, co mi wyjdzie :-) te ze zdjęć są piękne w swojej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne wianki, zawsze mnie urzekały. A przecież chcieć to móc - może w tym roku będzie dobra okazja? A może zaczekam na MÓJ domek ;) hmmm....

    Pozdrawiam ciepło i życzę dobrej nocy,
    Lidia

    OdpowiedzUsuń
  8. Lidio, ja Ciebie również pozdrawiam.
    Domek w stylu norweskim? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ;) oczywiście

    Lidia

    OdpowiedzUsuń