Miłego dnia!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYSPA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WYSPA. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 lipca 2018
WEEKEND NA ROWERZE - WYSPA SOBIESZEWSKA
Wczoraj ustawiliśmy kierunek na Wyspę Sobieszewską - 67 km w nogach. Ostatni raz byłam tam około 20 lat temu, na praktykach ruralistycznych organizowanych przez nasz Wydział Architektury. Dzisiaj pozytywnie doładowani świetnym weekendem w towarzystwie fantastycznych osób rozpoczynamy nowy tydzień!
Etykiety:
BALTIC SEA,
DOM NAD MORZEM,
MORZE,
PLAŻA,
ROWER,
ROWER MIEJSKI,
SOBIESZEWO,
WAKACJE,
WYSPA
czwartek, 19 stycznia 2017
KAMIEŃ W KUCHNI / STONE IN THE KITCHEN
Mówi się, że funkcjonalna strefa robocza w kuchni sprzyja powstawaniu kulinarnych arcydzieł. Dzisiaj kilka słów o blatach i okładzinach kuchennych wykonanych z kamienia naturalnego.
W kuchni od lat króluje granit. Jest odporny na zarysowania, uderzenia, wysoką temperaturę, środki spożywcze oraz chemikalia. W naszej pracy projektowej bardzo często stosujemy blaty i kuchenne wyspy z granitu. Z kupionych kamiennych slabów wycinane są potrzebne do projektu formaty. Osobiście nadzorujemy, z którego fragmentu ma być wykonane cięcie. W ten sposób naturalny rysunek kamienia przebiega tam, gdzie chcemy. Nic nie pozostawiamy przypadkowi ❤
Ostatnio olbrzymim zainteresowaniem we wnętrzach cieszy się marmur. Do tej pory nie stosowaliśmy go w naszych realizacjach kuchennych. Chociaż piękny, jest dość trudny w codziennym użytkowaniu. Nawet na zaimpregnowanym mogą wystąpić plamy, przebarwienia i wżery w polerze.
W kuchni od lat króluje granit. Jest odporny na zarysowania, uderzenia, wysoką temperaturę, środki spożywcze oraz chemikalia. W naszej pracy projektowej bardzo często stosujemy blaty i kuchenne wyspy z granitu. Z kupionych kamiennych slabów wycinane są potrzebne do projektu formaty. Osobiście nadzorujemy, z którego fragmentu ma być wykonane cięcie. W ten sposób naturalny rysunek kamienia przebiega tam, gdzie chcemy. Nic nie pozostawiamy przypadkowi ❤
Ostatnio olbrzymim zainteresowaniem we wnętrzach cieszy się marmur. Do tej pory nie stosowaliśmy go w naszych realizacjach kuchennych. Chociaż piękny, jest dość trudny w codziennym użytkowaniu. Nawet na zaimpregnowanym mogą wystąpić plamy, przebarwienia i wżery w polerze.
Na stronie naszej pracowni DOBRE PROJEKTY znajdziecie wiele zdjęć realizacji przedstawiających blaty wykonane z granitu, w tym niesamowitą, ponad 5-cio metrowej długości, czarną wyspę.
Miłego dnia!
Etykiety:
ARANŻACJA WNĘTRZ,
BLAT KUCHENNY,
DOBRE PROJEKTY,
GDAŃSK,
GRANIT,
KAMIEŃ,
KUCHNIA,
MARMUR,
PROJEKTOWANIE,
TRÓJMIASTO,
WYSPA
poniedziałek, 11 stycznia 2016
ZBUDUJMY COŚ! / LET'S BUILD SOMETHING!
Na osiedlu Chmielna Park położonym na Wyspie Spichrzów w Gdańsku tworzymy kolejny DOBRY PROJEKT!
Etykiety:
APARTAMENT,
ARANŻACJA WNĘTRZ,
ARCHITEKT WNĘTRZ,
AURA GDAŃSK,
CHMIELNA PARK,
GDAŃSK,
NOWA MOTŁAWA,
WYSPA,
WYSPA SPICHRZÓW
niedziela, 11 stycznia 2015
ŁAZIENKA OTWARTA NA SYPIALNIĘ
Dzisiaj wracam do Was z naszą najnowszą realizacją, 90-cio metrową kawalerką na Wyspie Spichrzów w Gdańsku. Parę dni temu publikowałam zdjęcia aneksu kuchennego i salonu (klik), a teraz czas na część prywatną tego mieszkania, czyli sypialnię i łazienkę.
Sypialnia, jak i pozostała część apartamentu, jest urządzona minimalistycznie. Niewielka ilość sprzętów i wąska gama zastosowanych kolorów tworzy spójną całość. Olbrzymią ścianę nad wezgłowiem łóżka wykończyliśmy lubianym przez nas betonem.
Podłogę niemal całego mieszkania pokryły kamienne płyty. Pojawiają się również w sypialni, ale tylko fragmentarycznie. Z uwagi na charakter pomieszczenia "przełamujemy" kamień drewnianymi panelami.
Najbardziej efektowny fragment tego pomieszczenia to bez wątpienia minimalistyczna łazienka zamknięta w czarnym kubiku, którą od sypialni oddziela jedynie transparentna ściana ze szkła. Odważna koncepcja i spektakularny efekt!
Uważamy, że czasem warto odejść od przyjętych schematów. Rozwiązanie jest oryginalne i prezentuje się znakomicie, chociaż konserwatystów może wprowadzić w zakłopotanie. Pamiętam jak jeszcze niedawno otwarta kuchnia wywoływała ogólne poruszenie. Była symbolem nowoczesnego myślenia o projektowaniu. Dzisiaj pora na łazienkę i sypialnię, które coraz częściej łączymy.
To rozwiązanie polecamy głównie singlom lub parom, bo gdy pojawiają się dzieci potrzebna jest dodatkowa łazienka. Planując połączenie tych dwóch pomieszczeń należy przemyśleć usytuowanie toalety. Nawet w najbardziej awangardowym wnętrzu ona zawsze musi być schowana!
Sypialnia, jak i pozostała część apartamentu, jest urządzona minimalistycznie. Niewielka ilość sprzętów i wąska gama zastosowanych kolorów tworzy spójną całość. Olbrzymią ścianę nad wezgłowiem łóżka wykończyliśmy lubianym przez nas betonem.
Podłogę niemal całego mieszkania pokryły kamienne płyty. Pojawiają się również w sypialni, ale tylko fragmentarycznie. Z uwagi na charakter pomieszczenia "przełamujemy" kamień drewnianymi panelami.
Uważamy, że czasem warto odejść od przyjętych schematów. Rozwiązanie jest oryginalne i prezentuje się znakomicie, chociaż konserwatystów może wprowadzić w zakłopotanie. Pamiętam jak jeszcze niedawno otwarta kuchnia wywoływała ogólne poruszenie. Była symbolem nowoczesnego myślenia o projektowaniu. Dzisiaj pora na łazienkę i sypialnię, które coraz częściej łączymy.
To rozwiązanie polecamy głównie singlom lub parom, bo gdy pojawiają się dzieci potrzebna jest dodatkowa łazienka. Planując połączenie tych dwóch pomieszczeń należy przemyśleć usytuowanie toalety. Nawet w najbardziej awangardowym wnętrzu ona zawsze musi być schowana!
Lubię czasami spojrzeć na pewne rzeczy z zupełnie innej perspektywy...
Jako ciekawostkę zdradzę, że w projektowanym przez nas obecnie pięknym domu nad morzem również zaproponowaliśmy połączenie dwóch funkcji. Przestrzeni dla owalnej wanny użyczy sypialnia.
Serdecznie zapraszam!
Etykiety:
APARTAMENT,
ARANŻACJA,
ARCHITEKT WNĘTRZ,
DOBRE PROJEKTY,
GDAŃSK,
LUKSUSOWY,
ŁAZIENKA,
PROJEKTOWANIE,
REALIZACJA,
SYPIALNIA,
WYSPA
czwartek, 28 sierpnia 2014
BRÄNDAHOLM Z MOJEGO ZDJĘCIA
Dzisiaj przeglądałam nasze archiwum. Znalazłam między innymi zdjęcia jednej z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych w Szwecji. Brändaholm, bo o nim mowa, to mała wyspa położona około 3 km od centrum Karlskrony. Można się do niej dostać dzięki mostom Saltö i Dragsö (od strony lądu) lub drogą wodną, która jest o wiele krótsza.
Pamiętam jakie wrażenie zrobił na mnie przed laty widok 45 malusieńkich domków - wszystkich drewnianych i wszystkich w tym samym stylu. Prawo nakazuje, aby pasowały do siebie pod względem wielkości, kształtu i koloru. Ich powierzchnia nie może być większa niż 32 m2. Zlokalizowane na małej działce przynależnej do domu. Przed każdym z domków wbity jest maszt z powiewającą na wietrze szwedzką flagą. Wszystko wygląda nierealnie i bajkowo. Ten prawdopodobnie najpiękniejszy obszar Szwecji jest często uwieczniany na pocztówkach i to nie tylko Karlskrony, ale również z podpisem "Sverige / Schweden / Sweden" jako znak rozpoznawczy całego kraju.
Pierwsze pytanie jakie wtedy mi się nasunęło: czy tam naprawdę mieszkają ludzie? Okazuje się, że domki i działki na Brändaholm są atrakcyjne nie tylko dla turystów. Również wśród mieszkańców Karlskrony cieszą się dużą popularnością. To ciekawe miejsce z uwagi na prywatną plażę i możliwość cumowania. Rzadko zdarza się, że są sprzedawane. Głównie przekazuje się je w spadku dzieciom lub krewnym. Do sprzedaży dochodzi tylko wówczas, gdy właściciel umarł, a spadkobiercy nie są zameldowani w Karlskronie. Niedawno jeden z domków został wystawiony na sprzedaż przez agenta nieruchomości. Zainteresowanie było ogromne i cena za jaką sprzedano dwudziestometrowy budyneczek na malutkiej działce była zaskakująca - 40 000 kr/m2.
Pamiętam jakie wrażenie zrobił na mnie przed laty widok 45 malusieńkich domków - wszystkich drewnianych i wszystkich w tym samym stylu. Prawo nakazuje, aby pasowały do siebie pod względem wielkości, kształtu i koloru. Ich powierzchnia nie może być większa niż 32 m2. Zlokalizowane na małej działce przynależnej do domu. Przed każdym z domków wbity jest maszt z powiewającą na wietrze szwedzką flagą. Wszystko wygląda nierealnie i bajkowo. Ten prawdopodobnie najpiękniejszy obszar Szwecji jest często uwieczniany na pocztówkach i to nie tylko Karlskrony, ale również z podpisem "Sverige / Schweden / Sweden" jako znak rozpoznawczy całego kraju.
Pierwsze pytanie jakie wtedy mi się nasunęło: czy tam naprawdę mieszkają ludzie? Okazuje się, że domki i działki na Brändaholm są atrakcyjne nie tylko dla turystów. Również wśród mieszkańców Karlskrony cieszą się dużą popularnością. To ciekawe miejsce z uwagi na prywatną plażę i możliwość cumowania. Rzadko zdarza się, że są sprzedawane. Głównie przekazuje się je w spadku dzieciom lub krewnym. Do sprzedaży dochodzi tylko wówczas, gdy właściciel umarł, a spadkobiercy nie są zameldowani w Karlskronie. Niedawno jeden z domków został wystawiony na sprzedaż przez agenta nieruchomości. Zainteresowanie było ogromne i cena za jaką sprzedano dwudziestometrowy budyneczek na malutkiej działce była zaskakująca - 40 000 kr/m2.
♥
Etykiety:
BRÄNDAHOLM,
DOM NAD MORZEM,
DZIAŁKA,
KARLSKRONA,
SZWECJA,
WYSPA
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















