Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RETRO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RETRO. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2015

ZABAWKI FATRA / FATRA TOYS

Z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka zabieram Was w sentymentalną podróż do czasów mojego dzieciństwa. Nie będę oryginalna pisząc, że olbrzymią rolę odegrały w nim zabawki. Spośród wielu jest kilka, które szczególnie lubiłam i których wspomnienie wywołuje dzisiaj uśmiech na mojej twarzy. 
Czysty, intensywny kolor, niebanalna forma i rozmiar. Nadmuchiwana żyrafa o wysokości metra wydawała się wtedy ogromna. Nie miałam pojęcia, że przywiezione z Czechosłowacji plastikowe zwierzaki (słoń, byk, żyrafa i wielbłąd) staną się po latach ikonami czeskiego designu. Na zabawkach zaprojektowanych przez Libušę Niklovą wychowywały się tysiące dzieci, nie tylko za południową granicą. Były fenomenalne z powodu wspomnianego kształtu i koloru, ale również funkcji. Idealne do przytulania, skakania po nich, a nawet pływania w morzu lub basenie. 
Pomimo olbrzymiej popularności w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego stulecia zostały wycofane z produkcji. Stwierdzono, że tworzywo, z którego je wykonywano zawierało szkodliwe dla zdrowia substancje. Jednak po latach dmuchane zabawki wróciły na rynek. W 2010 roku firma Fatra za namową syna projektantki wznowiła produkcję przy zachowaniu obecnie obowiązujących norm.
Na Designblok 2013 (praskim tygodniu designu i mody) zaprezentowano też nową kolekcję, którą stworzyli młodzi czescy projektanci: Jan Čapek, Anna Kozová i Jerry Koza. Później dołączyła do nich też Zuzana Lednická. Za nowe wzory (psa, samochodu i kozy) Fatra została nagrodzona w kategorii “Producent Roku 2013” przez CzechDesignAcademy.

slon modrý / Projekt: Libuše Niklová. Wymiary: 530 x 760 mm.

buvol červený / Projekt: Libuše Niklová. Wymiary: 580 x 630 mm.

žirafa žlutá / Projekt: Libuše Niklová. Wymiary: 1000 x 650 mm. Zdjęcie (klik).

Libuše Niklová jest autorką ponad setki innych zabawek wśród nich jest “kultowy” czarny kot, którego tułów wykonano z białej harmonijki, dzięki której można go składać.

nafukovací formule / Projekt: Jan Čapek. Wymiary: 1150 x 320 mm. Zdjęcie (klik).

nafukovací Pes Bulík / Projekt: Jan Čapek. Wymiary: 900 x 700 mm. Zdjęcie (klik).


Pamiętacie Wasze ulubione zabawki? 

niedziela, 10 lutego 2013

PÓŁKOTAPCZAN - TAK KIEDYŚ MIESZKALIŚMY odc. 2

Tematem pierwszego odcinka cyklu "Tak kiedyś mieszkaliśmy" była meblościanka. Mój artykuł o popularnym przed 30-tu laty meblu skłonił Was do napisania wielu bardzo ciekawych komentarzy. Podsumowując wypowiedzi można stwierdzić, że ówczesny wystrój wnętrz budzi dzisiaj pozytywne skojarzenia. Dostrzegamy funkcjonalność ówczesnych meblościanek, ale nie chcielibyśmy już posiadać ich w domu. Chyba, że w zmienionej, współczesnej  formie.


Gdy wracam myślami wstecz przypomina mi się jeszcze jeden rozpowszechniony w Polsce głównie w latach 70-tych i 80-tych XX wieku mebel - półkotapczan. Zapewne większość z Was nie tylko pamięta tą meblarską hybrydę, ale miała ją w swoim pokoju, a może posiada nawet do dzisiaj? Wyglądem przypominał pierwsze modele meblościanek z tym, że był niższy, a w dolnej jego części znajdował się tapczan, który można było złożyć. Część półkotapczanów była wyposażona w blat mający pełnić rolę biurka. Rozkładało się go dopiero po złożeniu tapczanu. Półkotapczany posiadały również miejsce do przechowywanie pościeli, co niewątpliwie było dużym plusem. Niektóre miały opcję spinania pościeli pasami w taki sposób, że po obróceniu łóżka kołdra nie przesuwała się. W innych zaś wieszało się ją na metalowym drążku. Jestem ciekawa która wersja była pierwsza? 


Ze względu na swoją wielofunkcyjność  półkotapczany znalazły głównie zastosowanie w małych mieszkaniach. Niektórzy, w tym także i ja, próbowali zaznaczyć swoją indywidualność ozdabiając wewnętrzną płytę mebla licznymi naklejkami. Pamiętam też, że wnęka jaka tworzyła się po rozłożeniu łóżka za materacem była świetną kryjówką podczas dziecięcych zabaw.

ps. Jeśli interesuje Cię ten temat - zobacz też pierwszy odcinek pt. "Meblościanka".

Udanego wieczoru!