Dzisiaj chciałam Was zaprosić na kolejny post dotyczący naszej realizacji apartamentu w Nadmorskim Dworze. Więcej zdjęć z tej inwestycji znajduje się w poprzednim wpisie TUTAJ. Miło wspominamy tę współpracę.
Idealnie Osiedle
Nadmorski Dwór powstało w bardzo ciekawej lokalizacji - tuż przy
promenadzie na molo w Gdańsku, w otoczeniu starego parku sosnowego, za
którym rozpościera się piaszczysta plaża. Nie dziwię się, że nasi
klienci postanowili właśnie tu poszukać miejsca na swój wakacyjny
apartament.
Kontrast Już na wstępie pracy nad tym projektem uznaliśmy, że wnętrze mieszkania utrzymamy w jasnej, stonowanej kolorystyce, natomiast łazienka będzie z nią kontrastowała. Zaproponowaliśmy
ciemny kolor drewna, lakierowaną na wysoki połysk czerń i intensywny
turkus przechodzący płynnie w szmaragd morskiej toni. Pomieszczenie nie
należy do największych, dlatego zostało optycznie powiększone za pomocą
dwóch, wielkich luster montowanych do ścian.
Morskie konotacje Olbrzymia
szklana tafla z wydrukiem wielkoformatowym nawiązuje do fascynującego
nas od dawna tematu podwodnych głębin. Ukryte za płaszczyzną oświetlenie
pozwala wykorzystywać ją jako ogromną, ścienną lampę rzucającą
turkusową poświatę na najbliższe otoczenie.
Pisałam już, że kocham swoją pracę? A najbardziej chwile, gdy po udanej sesji fotograficznej przeglądamy w naszej pracowni zdjęcia ukończonej realizacji. To olbrzymia satysfakcja.
Co najbardziej motywuje? Móc widzieć twarze zadowolonych klientów. Wtedy wiemy, że trud jaki cała nasza ekipa włożyła w stworzenie danej aranżacji ma sens.
Pracujemy jednocześnie nad wieloma projektami. Niedawno dobiegła końca realizacja jednego z nich - wakacyjnego apartamentu nad morzem. Miło wspominamy tę współpracę, a oto jej efekty.
Zapraszam Was na kolejny wpis, w którym przedstawię łazienkę z tego apartamentu.
Księżyc od zawsze stanowił dla ludzkości wielką zagadkę. Wydawałoby się, że po wizycie załogi Apollo 11 dowiemy się wszystkiego o tej planecie i nie będzie ona budziła już większych ekscytacji. Jednak minęły 44 lata od czasu, gdy pierwszy Ziemianin postawił stopę na Srebrnym Globie, a wokół Księżyca nadal krążą żywe emocje. Narosło wiele teorii spiskowych mówiących o rzekomym sfingowaniu lądowania. Podobno aż 6% Amerykanów wierzy, że Neil Armstrong i Edwin Aldrin stanęli nie na księżycu, lecz w studiu filmowym, a całą transmisję wyreżyserował Stanley Kubrick.
Tak czy inaczej nikt nie zaprzeczy, że Księżyc jest wdzięcznym motywem inspirującym designerów, w tym również i mnie.
1 - plakat "The Moon", DOBRE PROJEKTY-SKLEP; 2 - podstawka pod garnek, projekt: Elisabeth Dunker; 3 - sweter, Sexy Sweaters; 4 - lampa Apollo, projekt: Romy Kühne; 5 - obudowa do iPhone, eBay; 6 - globus, Mio.
I jak tu nie być wzruszonym, kiedy dostaje się takie maile?
"Witam
Codziennie śledzę Pani bloga odkąd zdecydowałam się zamieszkać na swoim. Remontuje dom po dziadkach - typową kostkę z lat 60-70, więc czeka mnie z nią jeszcze wiele pracy by wyglądała tak jak chcę.
Inspirują mnie Pani wpisy oraz zdjęcia i choć chyba od zawsze chciałam mieć jasne przestrzenie to dzięki Pani śmiało zdecydowałam się na wszechobecny biały :). Rodzina i chłopak krzywo patrzą na tę wizję, ale jestem pewna, że efekt ich zadowoli.
Muszę przyznać, że nowy plakat z księżycem jest świetny. Ten na czarnym tle z angielskim napisem to moje MUST HAVE w sypialni. Szkoda tylko, że najpierw są inne wydatki takie jak łóżko czy lodówka .... więc moja pełnia będzie musiała trochę poczekać.
Pozdrawiam serdecznie z Grudziądza i oczekuję na kolejne inspirujące wpisy.
Edyta Kowalik"
Treść opublikowana za pozwoleniem autorki. Pani Edyto, jeszcze raz bardzo dziękuję.