Wówczas w wielu domach prawdziwe kryształy, czyli te cięte, nie odlewane, traktowano jako lokatę kapitału. Były też oznaką luksusu, zamożności i popularnym prezentem ślubnym.
Po długim czasie odstawki wreszcie powracają na salony. Kryształowe naczynia to doskonałe uzupełnienie każdej porcelanowej zastawy. Pamiętajmy, że prawdziwe kryształy mają swoją wartość, więc nie dajmy się nabrać na tanie podróbki mające z kryształami niewiele wspólnego.
Lubię te ozdobne przedmioty zestawiać na zasadzie kontrastu z minimalistycznymi formami. Surowe wnętrze z kryształowym akcentem - to jest to!
A co Wy myślicie o kryształach? Dacie się przekonać?



