piątek, 12 lipca 2013

PRZY OKAZJI FESTIWALU

"Wybieramy się na Open'era i pomyślałam sobie, że to Twoje okolice i że może udałoby się spotkać, choćby na krótko." przeczytałam w mailu.
Na pewno sporo z Was przypomina sobie Zosię, która w zeszłym roku zajęła pierwsze miejsce w konkursie na moim blogu i wygrała figurkę szwedzkiego dalahäst. Jej praca konkursowa była niesamowita. "Co za lekkość pióra i fantazja" - napisałam wtedy. Pamiętam, że wiele osób jej kibicowało.

Uśmiechnęłam się czytając tego maila, bo w zasadzie Zosia mnie ubiegła. Tydzień wcześniej planowaliśmy wyjazd służbowy do Warszawy i pomyślałam o tym samym, czy nie mogłabym jej gdzieś porwać na kawę, żeby pogadać jak blogerka z blogerką.


Ostatecznie poznałyśmy się w Gdańsku. Miałam wrażenie, że tą energiczną i uśmiechniętą osobę znam od zawsze. Lubię zerkać na bloga Zosi - Polonica: Home Again, bo pokazuje tam Polskę widzianą w zupełnie inny sposób, oczami osoby, która dwadzieścia ostatnich lat spędziła w Kanadzie. Polecam Wam też jej najnowszy wpis - relację z tegorocznego Festiwalu Open'er w Gdyni.

Have a great day!

7 komentarzy:

  1. Napewno impreza byla godna zapamietania!
    Na blog Zosi zaraz wpadne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, dzieki za cieple slowa i do milego :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Kasieńko
    Ja również odwiedziłam Gdynię w czasie Openera .
    Jestem zachwycona miastem . Pamiętam Gdynię z przed 10 lat i jestem pod wrażeniem zmian. Pozdrawiam serdecznie
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja byłam na Openerze :)Polecam atmosferę:)i właśnie podczas festiwalu dowiedziałam się o wygranej w konkursie balkonowym.
    Pozdrawiam!
    Ps.Motyl jest przecudowny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jak się okazuje więcej blogerek było w tym czasie w 3mieście. Gdybym wiedziała wcześniej... mogłybyśmy zrobić spotkanie ;) Maybe next year!

      Cieszę się, że motyl się podoba. Dzięki za info.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń