wtorek, 3 września 2013

DOBRY SPOSÓB NA PRZYTULNE WNĘTRZE

Przed nami ostatnie dni lata. Wkrótce będzie chłodno i deszczowo, a wakacje będą co prawda miłym, ale tylko wspomnieniem. Zawsze lubię widzieć szklankę do połowy pełną, niż pustą, więc szukam w zbliżającej się jesieni nowych możliwości. Co mogą przynieść coraz dłuższe jesienne i zimowe wieczory? Będziemy je częściej niż latem spędzać w domu. Do łask wrócą gry planszowe, będzie można zaszyć się na miękkiej sofie z książką lub zaprosić przyjaciół na degustację nowych potraw. Warto więc zatroszczyć się o domową atmosferę, aby przytulny był każdy kąt. W takim wnętrzu każdy dzień będzie wydawał się piękny.

Użyj naszych dekoracji
, aby urozmaicić wystrój Twojego wnętrza; wnieść ciepło, przytulność i indywidualny rys (klik).

Od lewej: kubek w osłonce (Impressionen) i poduszka z grubego sznurka (DOBRE PROJEKTY-SKLEP).

 Moim zdaniem to jedno z ładniejszych zdjęć marki by Nord.



Miłego dnia!

11 komentarzy:

  1. Przepiękne inspiracji i aktualnie bardzo pożądane! Zwłaszcza ten piękny dywan, w idealnie szarym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dywan jest rzeczywiście niesamowity :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. "Zawsze lubię widzieć szklankę do połowy pełną, niż pustą" - ja bym pewnie lubiła widzieć szklankę w "sweterkowej" osłonce, nieważne, czy pełną czy pustą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno widziałam w Åhléns, te białe kubki w sweterkach, które sprzedawali też w ubiegłym roku. Fajne :)
      http://dobreprojekty-blog.blogspot.com/2012/12/knit-trend.html

      Usuń
  3. Kasiu jeszcze nie przebolałam odchodzącego lata, za bardzo pamiętam za długie! wieczory w domu, brak słońca i energii. Dziękuję jednak za pocieszenie i jak zwykle wiesz jak poprawić humor fankom wnętrzarskich drobiazgów. Nowy sezon = nowe możliwości, zmiany i okazja do kupienia paru ciekawych rzeczy. Szary dywanik mnie zaciekawił!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ten czas szybko leci, jeszcze nie ta dawno ubierałyśmy kubki, później nastąpiła długo wyczekiwana wiosna, lato, a teraz znów czas na kubraczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, dzięki za ten jesienny optymizm:) Również uważam, że jesień możne być całkiem przyjemna:) Śliczne są te wełniane poduchy, jestem ostatnio ich fanką:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach te szarości ... Piękne są i już !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, z każdego po jednym poproszę (albo i dwa) może być bez pakowania:)) Muszę poszperać trochę i wyciągnąć jesienno-zimowe dodatki, Już czas.

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne!piękne!piękne!
    dywan!kosz!poduchy!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne szarości, z miłą chęcią wtuliłabym się w któryś z kocyków, ze sweterkowym kubkiem z herbatą w ręku i z nogami na szydełkowym dywaniku. Tak mogę witać jesień:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń