Już są! Oryginalne koniki z Dalarna, jeden z najbardziej rozpoznawanych na świecie symboli Szwecji, są już dostępne w naszym DP-sklepiku. Serdecznie zapraszam!
W naszym sklepie DOBRYCH PROJEKTÓW sprzedajemy tylko to, co sami chcielibyśmy kupić.
Najbardziej znaną firmą rodzinną produkującą koniki są Olssonowie z Dalarna, którzy potrafią stworzyć 250 000 figurek rocznie. Figurkę struga się ręcznie z wyselekcjonowanego drewna sosnowego, a następnie maluje. Nie ma tu mowy o żadnej taśmowej produkcji. To w 100% ręczna robota.
Tradycją stało się dawanie ich w prezencie. Chętnie są także kupowane przez turystów. Swoją karierę Dalahäst rozpoczął w 1939 roku po prezentacji na Wystawie Światowej w Nowym Jorku.
Skandynawowie wierzyli, że figurka konika odstrasza złe demony. Dlatego wieszano ją nad wejściem do domu i wręczano dzieciom, aby ich strzegła. Dzisiaj uważa się, że koniki z Dalarna przynoszą szczęście. Rzeczywiście coś w tym jest.
Jako ciekawostkę powiem, że w miejscowości Avesta ustawiono wizerunek konika z Dalarna, który ma aż 13 metrów wysokości!
Cudowne sa.....
OdpowiedzUsuńpozdrawiam wieczorowa pora:)
Dokładnie tak! :)
UsuńPozdrawiam serdecznie
Są śliczne i takie klimatyczne :) Moje małe marzenie, mam nadzieję, ze niedługo się doczekam i je spełnię ;)
OdpowiedzUsuńJa zawsze marzyłam o czarnym lub białym koniku z Dalarna.
UsuńNa żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach.
Pozdrawiam! :)
Miałam to szczęście, że znalazłam ostatnio dwa koniki w SH :)
OdpowiedzUsuńPatrząc na te w Waszym sklepie, są prawie identyczne ! Struganie mają niemal identyczne. Tylko jak sprawdzić czy to prawdziwe Dala ?
Oryginalne koniki z Dalarna posiadają nalepkę, a te malowane w kwiaty dodatkowo inicjały osoby, która danego konika malowała.
Usuńbardzo dziękuję :)
UsuńPani Kasiu, nareszcie!
OdpowiedzUsuńKoniki są cudowne.
Zaraz piszę w ich sprawie maila.
Anna z Gdańska
Witam, Pani Aniu.
UsuńTak, nareszcie są! :)
Zapraszam serdecznie.
Kasiu są piękne !! I na bank się na swojego skuszę ale może bliżej Świąt poproszę Mikołaja :))) ???? pozdrawiam cieplutko ...
OdpowiedzUsuń:)
Usuńehh ostatnio przeszukałam internet czy gdzies sie da takowego kupic..i najlepiej za pln.. ale pustki... Uradowałam sie bardzo jak zobaczyłam tytul posta.... no i usmiech troszkę mniejszy mam.. bo myslałam ze klasycznego czerwonego u ciebie znajdę.. nic to.. . trzeba sie udac na wycieczkę do Szwecji :)
OdpowiedzUsuńIza, czerwony - może przy następnej dostawie... :)
UsuńPozdrawiam!
super :)
UsuńKasiu, widzę, że maja w sobie to COŚ - moja uwage juz na sobie skupiły !
OdpowiedzUsuńKażda figurka to kawał dobrej, szwedzkiej roboty. Są dopracowane w każdym calu.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
koniki przepiękne; mam jeszcze takiego kosmatego z dawnych czasów, kiedy Ikea raczkowała na naszym rynku. jestem pod wrażeniem estetyki Twojego bloga, będę Cię odwiedzać regularnie!pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMaju, witam Cię serdecznie po raz pierwszy na DP-blogu!
UsuńDziękuję za miłe słowa pod jego adresem.
Zaintrygował mnie ten "kosmaty" konik, o którym wspomniałaś :)
Pocieszne są te koniki, wspaniały pomysł na prezent:)
OdpowiedzUsuńSpodobały mi się te koniki jak byłam w sztokholmskim skansenie. Widziałam te najbardziej oryginalne i w różnych rozmiarach. Teraz zamierzam takiego wyhaftować krzyżykami i zamienić w wypchaną maskotkę. Za jakiś czas planuję podarować go mojej siostrzenicy.
OdpowiedzUsuń