piątek, 14 czerwca 2013

W LAGERHAUS / IN LAGERHAUS

Dzisiaj pobijam rekord w ilości zdjęć załączonych do blogowego wpisu. Rzeczywiście tylu fotek tu na raz jeszcze nie było. A i tak ilość zdjęć, które chciałam Wam pokazać ograniczyłam do absolutnego minimum. Ale przejdźmy do sedna...
Macie ochotę powłóczyć się ze mną po LAGERHAUS - szwedzkiej sieciówce z niezbyt drogimi dodatkami do wyposażenia wnętrz? No, to co? Zaczynamy!




Zakupy w towarzystwie przyjaciółki Agaty, która wraz z mężem tworzy ciekawy blog AKCJA MIGRACJA opowiadający o budowie ich domu na wsi.

Wieszaki lekko przypominające wyglądem kultowy Hang It All autorstwa małżeństwa Eames'ów. Niestety ten typ mocowania nie pasuje do drzwi bezprzylgowych.

Chusteczki higieniczne z pozytywnym przekazem :)



Żarówka + kabel w tekstylnym oplocie + abażur i voilà!


Wiele razy pokazywałam na DP-blogu ogrodową girlandę z żarówek w roli dekoracyjnego oświetlenia wnętrza. Mój zdecydowany faworyt!


Pomysł na ciekawe opakowanie prezentu? W tym sklepie o to nie trudno.

Eko torba z wnętrzem w kolorze seledynowym lub ta w kropki - dla mnie bomba!




Śniadaniowe gadżety dla minimalisty. Biały termos, piknikowy pojemnik i białe pudełko z napisem MADE BY ME. Kupuję!

Następnym razem zabiorę Was do najstarszego w Szwecji sklepu z designem, czyli do Svenskt Tenn.

Have a great Friday!
Svenskt Tenn
Svenskt Tenn
Svenskt Tenn

41 komentarzy:

  1. Bylam! Bylam! Zakupilam stempelki do ciastek i pojemnik na popcorn. A te zarowki sa modne bardzo i w wielu sklepach je widze. Niestety moj maz nie chce ich w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula, mamy u siebie żarówki na czarnym kablu - polecamy!
      Rzeczywiście sporo ich w tamtejszych sklepach. W Polsce dostępne głównie w internecie.

      Usuń
    2. gdzie w Polsce można (w dobrej cenie !) kupić taki czarny kabel - jak najdłuższy ;) z żarówkami?

      Usuń
  2. kupiłabym chyba wszystko!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pierwsza myśl po przekroczeniu progu tego sklepu była taka sama :)

      Usuń
  3. Ja zabieram komplet kaczuszek z serduszkami, niebieską tacę w kropki, do kompletu ręczniczek kuchenny, turkusowe poduszki:) Aha! Paterę z falbanką również:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Następnym razem, kiedy będę w Szwecji na pewno tam zajrzę. Zwłaszcza, że przeczytałam w komentarzach, że mają nawet stempelki do ciastek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, witam Cię serdecznie na moim blogu!
      Oj, właśnie te stempelki zupełnie przeoczyłam. No, cóż. Następnym razem :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Witaj Kasiu:) A nam zabrakło czasu na takie zakupy:( No nic, następnym razem:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Sztokholm jest olbrzymim miastem i myślę, że trudno podczas jednej wizyty odkryć jego wszystkie uroki i zakamarki. My mamy kilka miejsc, które chcielibyśmy jeszcze tam zobaczyć, więc powoli kwitną w głowach nowe plany związane z podróżą :)
      Uściski!

      Usuń
  6. Jeeej!! to byłby mój osobisty raj :) Ale cudne miejsce i rzeczy - chyba musiałabym pojechać busem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, zgadzam się. Jak na zakupy to tylko przeprawić promem duuużego busa :)

      Usuń
  7. W takim sklepie na pewno znalazłabym coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj .. ile ja tam widzę rzeczy które bym zakupiła.. w Malmo jest ? planuje odwiedzic znajomych w Malmo w tym roku .. moze bym sie wybrała i do tego sklepu .. a białe gadzety sniadaniowe super!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten sklep! Jak na Szwecję, to tam ceny są naprawdę niskie. Ostatnio wiozłam z walizce papier do prezentów ze Sztokholmu, bo tak mi się spodobał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, haha doskonale Cię rozumiem z tym papierem :)
      Masz rację w Lagerhaus ceny są przystępne. Poza tym w Szwecji, jak sama pewnie wiesz, wszystko jest niestety dużo droższe.

      Usuń
    2. No ale zarabiają, też więcej niż my... Tak to już jest.

      Usuń
    3. To, prawda. I historia nie robiła im tak pod górkę jak nam, także ogólnie są trochę do przodu. Tak to już jest.
      (Takie wieczorne rozmowy Polaków) :)

      Usuń
  10. O matko i córko, Kasiu! Taca seledynowa w białe groszki, do tego taka sama ściereczka, biała patera na ciasto, torba w groszki, biały termos. To tak na szybko. Szkoda, że tak daleko.
    Miłego dnia.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Basiu, jest tam wszystkiego tak dużo, że przeoczyłam stempel do ciastek: http://www.lagerhaus.se/produkter/kok-matrum/270#kakstampel-home-made-p2725. Next time...
      Najbliższy sklep w Kalmar :)
      Uściski!

      Usuń
  11. Ekstra sklepik! Ja chcę miętową tackę w kropeczki i ręczniczki miętowe do kompletu do mojej nowej kuchni!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, tak! Super było!
    Wstążeczki jeszcze nie wykorzystałam...
    Myślisz, żeby dołączać tłumaczenie? :)

    Do zobaczenia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, myślę, że bez informacji trudno określić na jaką okazję pasuje ;)
      Do zobaczenia!
      ps. Jutro będzie baardzo svensko :) tylko tyle mogę zdradzić.

      Usuń
    2. Pospacerowalabyn wśród tych polek ...

      Usuń
  13. przepadłam!!! :DDD
    ja chcę białe pojemniki i patery na ciasto:) do tego poduchy w kratę i wieszaki z drewnianymi kulkami! :) dzięki za wycieczkę Kasiu:) udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie ma sprawy ;)
      Udanego weekendu również.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Wyglada naprawdę zachecająco! Szkoda że gdzieś bliżej nie jest!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasami aż niebezpiecznie tam wchodzić:) Za śmieszne pieniądze kupiłam tam jakiś czas temu na wyprzedaży paterę do tortu. Co jakiś czas pojawiają się ścierki pod tytułem "din mamma jobbar inte här" - twoja mama tu nie pracuje. Taką mam chęć kupić mojemu O. czasami :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pamiętam jak natknęłam się na ten sklep w Goteborgu i wyszłam z białą paterą na ciasto. Teraz patrzę na tę paterę na Twoich zdjęciach. W ostatni weekend wywiozłam ją zresztą do mojej nowej kuchni nad morzem (biało kobaltowej - Ty byłaś dla mnie inspiracją dla tego połączenia).

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystko piekne tylko gdzie ten LAGER (piwo)???!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha. No, właśnie nie mam pojęcia skąd ta nazwa? :)
      Tam Lagerhaus sprzedaje wyposażenie wnętrz, a u nas firma Drutex produkuje okna ;)

      Usuń