środa, 17 sierpnia 2016

DREWNIANY DOMEK LETNISKOWY NAD MORZEM

Stał kiedyś stary dom nad morzem w duńskim miasteczku Skagen. Po latach na jego fundamentach architekci z pracowni Ardess zbudowali inny dom - parterowy, idealny na weekend lub spędzenie w nim wakacji. Zachwyca minimalistyczną bryłą i surowym wykończeniem. Dach i elewacja wykonane zostały z cedru, który z czasem nabrał pięknego, srebrzystego koloru integrując się z otoczeniem. Pomimo niewielkiego metrażu (54 m2) wnętrze zostało zaprojektowane dla dwóch rodzin. Spójrzcie jak wielkoformatowe przeszklenia bez żadnych szprosów ładnie łączą wnętrze domu z zewnętrzem. Projekt w 2015 roku otrzymał nagrodę od miasta Skagen. Mielibyście ochotę spędzić tu wakacje?








Zdjęcia: Ardess

Miłego dnia!

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też mogłabym jechać nawet tak jak stoję ;) W razie czego w Skagen są chyba jakieś sklepy...??? ;D
      Gośka Biernacka

      Usuń
  2. Ja jak najbardziej piszę się na takie wakacje ;) Uwielbiam być otoczona drewnem we wnętrzu. Tutaj świetnie łagodzi wrażenie nowoczesności. No i te okna... Świetne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, co ciekawe domek z zewnątrz wydaje się być większy niż te 54 m2 :) Piękny!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Spokojnie dałabym mu 75m ;)

      Usuń
  3. w Swiatowym Raporcie Szczęścia Dania jest na pierwszym miejscu a jej mieszkańcy są najbardziej zadowoleni z życia. Teraz juz rozumiem dlaczego, patrząc na ten krajobraz i wpisujący się w niego domek....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika, zawsze zastanawiały mnie te dane dotyczące szczęścia :) Na przykład, gdyby w rankingu prowadziło Bali to bym zrozumiała, ale zimna i wietrzna Dania? Hmm ;)
      Pozdrawiam serdecznie z deszczowego dzisiaj Gdańska.

      Usuń
  4. Przypomina mi lata dzieciństwa spędzone na Helu - gdzie głównym moim zajęciem było wałęsanie się po wydmach. I ten kolor drewna wyrzucanego przez morze i osuszonego przez słońce. Przez moment poczułam słony zapach morza na skórze... :)
    W takim domku czułabym się wspaniale, co innego z moją drugą połówką - ostatnio jest ciągła walka o to, że "wszędzie chcesz biały" (to o mnie). No ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.
    Dobrze, że w takich miłych okolicznościach blogowych mogę sobie bezkarnie pozachwycać się DOBRYMI PROJEKTAMI.
    Pozdrawiam wspomnieniowo i cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok z okna kuchennego niczym pejzaż :)
      Dom wpisany idealnie w krajobraz, ciut chmurzasty i wietrzny.
      Pozdrawiam Kasiu serdecznie, bo nareszcie mam trochę czasu na odwiedzenie blogów. Dziękuję za uznanie co do sesji w WC.

      Usuń
    2. Daniela, przez ładnych kilka lat robiliśmy z przyjaciółmi otwarcie i zamknięcie sezonu na Helu. Uwielbiam tam być zwłaszcza na plaży od strony otwartego morza i koniecznie po lub przed sezonem :) Może wrócimy do tego zwyczaju.

      Kochana, w temacie koloru białego, masz moje wsparcie ❤️

      Trzymaj się ciepło! Mam nadzieję, że w weekend nie będzie padać :)

      Usuń
    3. Jolu, odkryłam Twojego bloga na nowo ❤️ Mam plan, aby w wolnej chwili dotrzeć do początkowych wpisów :)
      Uściski!

      Usuń
  5. W zeszłym roku odwiedziłam Danię i zakochałam się w tych domkach!!!! Co pięknego i te wydmy...... Rozmarzyłam się :))))))

    OdpowiedzUsuń