piątek, 1 marca 2013

DZIEŃ DOBRY!

Nie ma jak chleb własnej roboty, prawda? Autorem tych orkiszowo-żytnich bochenków, które widzicie na zdjęciu jest mój Tomasz. Więcej na ich temat znajdziecie na jego blogu POLISH KUCHNIA FACET. Serdecznie zapraszam!


Drewnianą deskę do krojenia z wyciętym logiem DOBRYCH PROJEKTÓW pokazywałam już na DP-blogu w zeszłym roku TUTAJ. Jest ładnym i w dodatku funkcjonalnym prezentem od naszych ówczesnych klientów, a obecnie serdecznych przyjaciół Agaty i Mikołaja.

Zajrzyjcie jeszcze dzisiaj!

Have a nice day!

14 komentarzy:

  1. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Ten Twój Tomasz, to niesamowity Facet. Biegnę tam natychmiast. Deska świetna. Pamiętam, już ją pokazywałaś. Wiesz co jest jeszcze lepsze od posiadania tej deski? Posiadanie (to nie jest chyba właściwe słowo) tak wspaniałych przyjaciół.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, największym szczęściem jest móc otaczać się dobrymi ludźmi. Jestem wdzięczna, że mi i Tomaszowi dane było spotkać takich na swojej drodze. Ta przyjaźń jest dla mnie bardzo mocnym oparciem.

      Serdeczne pozdrowienia ze słonecznego dzisiaj Gdańska! :)

      Usuń
    2. Oj, jakoś tak mi się ciepło na duszy zrobiło...i to nie jest zasługa dzisiejszego słońca :)

      Raźniej jest na świecie wiedząc, że ma się tak świetnych przyjaciół jak Wy.

      Pozdrawiam gooorąco!

      Mikołaj

      Usuń
    3. Aż musiałam chwilę odczekać, żeby coś napisać...
      Strrraaasznie, niezmiernie nam miło!!

      buziaki,
      aGata

      Usuń
    4. A ja zaraz sie rozpłaczę ze wzruszenia! ;) Fajnie, że Wam miło, zrobiło się miło i mnie jest miło...jak TU się zagląda.
      Bo siła jest w sztuce, jednoczy i przyciąga dobrych ludzi ;)

      Miłego piątku Kasiu, jest dziś cudowny.
      pozdrawiam

      Usuń
    5. Ha ha, jaki klimat się wytworzył :)
      Słuchajcie trzeba zrobić grilla. Catering już byłby załatwiony z POLISH KUCHNIA FACET ;)

      Usuń
    6. Magda, chleb z suszonymi pomidorami? Nieźle! Nigdy jeszcze takiego nie jadłam.
      Trzymaj się ciepło! :)
      W Gdańsku już wiosna!

      Usuń
  2. taki własny chlebuś to pyszotka, ja na śniadanko miałam kaszę jaglaną,
    miłego dnia:)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, już dawno nie jadłam kaszy jaglanej :)
      Udanego piątku!
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Hej Kasiu
    I jestem z powrotem w Gdańsku :)Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się wyszalałam na śniegu z 5 dzieci dużo się działo :)
    Oj Kasiu nie ma jak polski chleb prawda?
    Na Stena Spirit powitał mnie Louis Armstrong ze swoim What a wonderful world i chyba już do końca życia ta piosenka będzie mi się kojarzyć z pobytami w Szwecji w ogóle jak jej słucham to jakoś lżej się robi na sercu :)
    Widziałam Waszą lampę w MIO jest super :) ja zaszalałam z poduszkami także auto było wypchane poduchami :) przydałby się bagażnik na dach :))
    Miłego słonecznego dnia życzę
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, hello!
      Tak myślałam, że bawisz się świetnie :)
      My trafiamy na Vision i tam "budzi" Rod Stewart swoim "Sailing". Ta piosenka też kojarzy mi się z wyprawami do Szwecji. Mam z nią związane najlepsze wspomnienia.

      Poduszki z MIO? :) Super! Jestem ciekawa które.

      Polski chleb - nic go nie zastąpi, ale ja uwielbiam też kanelbullar. Podczas Twojego pobytu w Kalmar mój Tomek zrobił te szwedzkie bułeczki, ale z farszem z bazylii :) Widziałaś? http://polishkuchniafacet.blogspot.com/2013/02/kanelbullar-po-wosku.html

      Dzisiaj znowu w Gdańsku mamy piękną pogodę - idealnie!

      Uściski!:)

      Usuń
  4. Kasiu, super przepis! Już zapisałam i chyba dziś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń