poniedziałek, 22 września 2014

BLUE FLORAL PORCELAIN

Znam wiele osób, które kolekcjonują porcelanę. Dla niektórych to pasja, dla innych sposób na dobrą inwestycją w przedmiot sztuki użytkowej, a dla jeszcze innych - jedno i drugie. 

Dwie filiżanki to nie problem, ale jak wyeksponować kolekcję składającą się z trzydziestu? Z takimi tematami też przyszło mi się zmierzyć w mojej pracy projektowej. Dobrze, gdy wszystkie elementy kolekcji posiadają jeden wspólny mianownik, co zapobiegnie wrażeniu chaosu. Może to być kształt, epoka lub na przykład motywy roślinne w kolorze kobaltu. 


Moim numerem jeden (niezmiennie od lat) są produkty duńskiej fabryki porcelany Royal Copenhagen. Klasyczny skandynawski wzór Blue Fluted Plain i Blue Fluted Mega chyba nigdy nie przestanie mnie fascynować. 


Natomiast ilekroć jestem w Szwecji nie udaje mi się przejść obojętnie obok produktów Rörstrand - jednego z najbardziej znanych szwedzkich producentów porcelany. Wzór kwiatowy Mon Amie zaprojektowany w 1950 roku przez Marianne Westman jest dziś uznawany za jeden z symboli marki. Marianne była prawdziwą pionierką i została nawet nazwana "matką szwedzkiej porcelany". 


Zachęcam do eksperymentowania i łączenia porcelany w różnym stylu. Blue Fluted Mega obok Mon Amie - czemu nie? 

Have a nice day!

7 komentarzy:

  1. piekna porcelana.. i lubie lączyc rózne style :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I love all those pieces. Nice mix of patterns, shadows & colors. They look awesome together. Rörstrand is so Swedish and still so fresh.
    Kram/Åsa

    OdpowiedzUsuń
  3. ten talerz z jakby odwróconą sygnaturą w powiększeniu jest przepiękny!!! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, podzielam Twój sentyment do porcelanz Royal Copenhagen. Ostatnio będąc w Kopenhadze właśnie w sklepie tej marki spędziłam najwięcej czasu. Wprawdzie wyszłam bez procelany, bo ceny raczej zaporowe, ale za to z herbatą w puszce z charakterystycznym niebieskim wzorem.
    Co do szwedzkiej porcelany Rörstand - to zdecydowanie ikona i rozpoznawalny wzór tej marki. Ale jeszcze nie zdążyłam się do niej przekonać. W mixie z Rozal Copenhagen wygląda jednak fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. a nasz bolesławiec, czy nie jest piękny? Miśka

    OdpowiedzUsuń