niedziela, 22 kwietnia 2012

BIAŁE KAFLE Z CZARNĄ FUGĄ

Kiedy postawić na kontrast? Gdy chcesz, aby pomieszczenie nabrało charakteru przemysłowego lub retro zastosuj pomiędzy białymi kafelkami ciemną fugę. Przy ich układaniu należy zwrócić szczególną uwagę na staranność wykonania. Na kaflach z kontrastową fugą najmniejsza nawet nierówność będzie bardzo widoczna.

W tej realizacji niewielkie płytki z ciemną fugą są zestawione z lampą Jielde i kultowym tosterem firmy Dualit tworząc przemyślane wnętrze w klimacie retro.
 Zdjęcie: Family Living

Blat kuchenny i półki wykończone białymi płytkami z kontrastową spoiną.
 Zdjęcie: Gripsholms

Powyższe przykłady dotyczyły Szwecji, a tu dla odmiany zdjęcie z Francji, a dokładniej paryska łazienka otwartego w zeszłym roku hotelu La Maison Champs Elysées. Jego wnętrza zaprojektował belgijski designer Martin Margiela. Całość utrzymana w luksusowym, eklektycznym stylu.

Po lewej: jeszcze jedno zdjęcie łazienki hotelu La Maison Champs Elysées w Paryżu. Po prawej: łazienka w mieszkaniu w Sztokholmie.

Wnętrze sklepu szwedzkiej stylistki Lotty Agaton znajdujące się przy Rådmansgatan 7 w Sztokholmie.

 Have a great Sunday!

15 komentarzy:

  1. gdy 5 miesięcy temu robiliśmy z mężem remont w nowym-starym mieszkaniu, zażyczyłam sobie właśnie białe płytki, kładzione jak cegła z czarną fugą.... majster az do wyjścia nie był przekonany... Rodzina zresztą też :P A moja łazienka jest piękna i oryginalna, uzupełniają ją czarne meble z Ikea oczywiście :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna fuga bardzo zmienia wykaflowane powierzchnie. Na pewno jest oryginalna i nie wszyscy zdecydowaliby się na nią. Czarny i szary kolor spoiny pozwala uzyskać efekt pasujący do stylu retro i industrialnego. W stylizowanych wnętrzach dość często stosujemy szarą fugę w kontraście z białymi kaflami.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Coraz bardziej żałuję, że w moim domu jest tak mało bieli:) Na szczęście wszystko można zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, no jasne! Dla chcącego nie ma nic trudnego :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się jest pomysł jest ciekawy, ale też wiem, że nie każdy czułby się dobrze w pomieszczeniu z takim kontrastowym połączeniem spoiny z płytkami.

      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  4. Cześć Kasiu:) Bardzo fajne jest to zestawienie white and black:) Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję! Życzę Tobie dużo energii na start w nowy tydzień! :)

      Usuń
  5. Lubię popatrzeć na takie pełne kontrastu wnętrza, ale sama nie jestem do nich przekonana. Sama mam teraz w kuchni w wynajmowanym mieszkaniu scianę wyłożoną białymi płytkami, tyle że z ciemnoszarymi fugami. Wygląda to naprawdę fajnie, ale podobnie jak w przypadku wcześniej prezentowanego przez Ciebie fotela, takie zestawienie nie lubi konkurencji i wiedzie prym w wystroju wnętrza.
    A o sklepie, o którym wspomniałaś, jeszcze nie słyszałam, choć to przysłowiowy rzut beretem ode mnie.Dzięki za ares, muszę się tam wybrać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, zgadzam się z Tobą, czarna fuga zestawiona białymi płytkami potrafi być bardzo dominująca we wnętrzu. I trzeba mieć to na uwadze projektując całą resztę, która powinna być wyciszona.

      Bardzo lubię stylizacje Lotty! :)

      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  6. Lubię takie zestawienia, choć jak juz wczesniej słusznie napisano, lubią wysuwać się na pierwszy plan :-) Podoba mi się drugie zdjęcie - kuchnia trochę "knajpiana", ale chyba dobrze bym się w niej czuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dobre określenie "knajpiana" :). Ja też dobrze bym się w niej czuła, chociaż czyszczenie blatowych fug nie należy do najciekawszych prac :)

      Trzymaj się ciepło! :)

      Usuń
  7. coraz bardziej mi się to podoba ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe połączenie, białej płytki i ciemnej fugi. Chyba pokażę mężowi. My teraz stoimy przed wieloma decyzjami wykończeniowymi i aranżacyjnymi - "za chwilę" odbieramy nasze pierwsze, własne mieszkanie!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń