środa, 5 września 2018

APARTAMENT AURA NA WYSPIE SPICHRZÓW

Muszę przyznać, że kompleks apartamentów Aura na gdańskiej Wyspie Spichrzów chyba nas lubi. W 2015 roku zrealizowaliśmy tu 90-cio metrową kawalerkę, której wnętrze możecie zobaczyć TUTAJ, obecnie pracujemy nad aranżacją mieszkania w stylu francuskim, a niedawno zakończyliśmy prace nad realizacją pięknego apartamentu, którego łazienkę z przyjemnością dzisiaj przedstawiam.


Naszym zamierzeniem było stworzenie apartamentu pod wynajem, który łączyłby styl i wyrafinowanie luksusowego hotelu z przytulnym klubowym wykończeniem. Wnętrze miało być klasyczne, takie, które obroni się po latach. Może służyć jednocześnie jako mieszkanie prywatne i miejsce spotkań biznesowych. Zależało nam też, aby posiadało konotacje z miejscem, w którym się znajduje, dlatego kolorystyka ścian i podłogi w łazience przywodzi na myśl nasz nadbałtycki bursztyn.


Olbrzymie lustro nad blatem i dwa jego boczne skrzydła sprawiają, że łazienka wydaje się przestronniejsza. Dodatkowo możemy zobaczyć swoje odbicie jednocześnie z trzech stron. Szeroki blat z białego konglomeratu po obu stronach umywalki stanowi wygodne miejsce na akcesoria łazienkowe. 

Uwielbiamy dopracowywać projektowane przez nas wnętrza nawet w najmniejszym szczególe. Tu nie ma miejsca na przypadek, dlatego łazienkę wyposażyliśmy w piękne drobiazgi, które umilą chwile spędzone w tym pomieszczeniu. Przedmioty takie jak koralowiec, hortensje i zapachowa świeca wyeksponowane na marmurowej tacy pozwolą zrelaksować się niczym w prawdziwym spa.

Duża kabina prysznicowa (85x184 cm) oddzielona jest od reszty pomieszczenia przeszkleniem i różnicą poziomu posadzki.




Zdjęcia: Katarzyna Sobańska-Jóźwiak

Powierzchnia apartamentu: 44 m2
Lokalizacja: Aura, ul. Chmielna. Gdańsk.
Autor: DOBRE PROJEKTY.COM, mgr inż. architekt Katarzyna Sobańska-Jóźwiak wraz z zespołem.

Więcej naszych projektów i ich realizacji znajdziecie na stronie pracowni DOBRE PROJEKTY. Serdecznie zapraszam!


Trudno uwierzyć, że jeszcze kilka miesięcy temu to wnętrze wyglądało tak jak na zdjęciu powyżej.

niedziela, 2 września 2018

JUŻ PISAŁAM, ŻE UWIELBIAM ŚNIADANIA?

Już pisałam, że uwielbiam śniadania? Zwłaszcza te weekendowe spędzone w towarzystwie rodziny. Stały się naszym rytuałem. Z olbrzymią przyjemnością celebrujemy ten jeden z najprzyjemniejszych momentów w ciągu dnia, chociaż menu nie jest specjalnie wyszukane - domowy chleb, hummus, pasta z awokado, jajka, pomidory i sałata. Po każdym wspólnym śniadaniu mam świadomość dobrze rozpoczętego dnia. A jak wygląda to u Was?

Jeśli wejdziesz na mój blog DOBRYCH PROJEKTÓW (tutaj) znajdziesz relację z zakupu serwisu porcelanowego ze złotą wstęgą, który widzisz na zdjęciu.



Miłego dnia!

piątek, 17 sierpnia 2018

KOLEJNY DZIEŃ Z ŻYCIA ARCHITEKTA / JUST ANOTHER DAY IN LIFE OF ARCHITECT

To był niezwykle intensywny dzień. Od rana w biegu. Najpierw prezentacja projektu przed naszymi drogimi Klientami, potem zakup dekoracji potrzebnych do stylizacji domu w Sopocie, następnie wizyta w apartamencie Aura, gdzie obecnie idą pełną parą prace kafelkarskie i równolegle monitorowanie prac w apartamencie Brabank, w którym miał miejsce ostatni dzień montażu podłogi drewnianej. Zmęczeni, ale zadowoleni kończymy tydzień. Życzę Wam (i nam) fantastycznego weekendu!



wtorek, 14 sierpnia 2018

TWORZYMY DOMOWĄ GALERIĘ W PROJEKTOWANYM DOMU W SOPOCIE

Mnóstwo obrazków do powieszenia? Tym razem zastosujemy jedno z rozwiązań polegające na umieszczeniu w centrum największego zdjęcia, a resztę ułożymy wokoło. Wszystkie zdjęcia są czarno-białe, a ramki tego samego kształtu i koloru, dzięki czemu unikniemy bałaganu, a kompozycja będzie spójna.


Więcej naszych projektów i ich realizacji znajdziecie na stronie pracowni DOBRE PROJEKTY. Serdecznie zapraszam!

poniedziałek, 30 lipca 2018

NIEBIESKIE LATO / SZWEDZKIE KONIKI Z DALARNA

Nie będę pisała ani o historii szwedzkich koników z Dalarna, ani o moim pierwszym Dalahaście, bo o tym wszystkim możecie przeczytać we wcześniejszych wpisach TU i TUTAJ. Dzisiaj skupię się na kolorach, a właściwie jednym, jedynym, właściwym i słusznym, czyli...  niebieskim!  


Koniki są urocze, posiadają 20 cm wysokości i zostało ich już niewiele, więc jeśli masz w planach zakup - działaj! (KLIK)


Przyjechał ze szwedzkiego Dalarna, a teraz stojąc na szafie spogląda z góry na jedną z sypialni nadmorskiego domu w Sopocie.


Zdjęcie tych niesamowitych domków zrobiłam będąc w Karlskronie.


Koniki są strugane z drewna i malowane ręcznie. Wzory zdobiące poszczególne egzemplarze różnią się między sobą i zależą od fantazji twórcy.



Miłego dnia!