wtorek, 5 lipca 2016

DZIEŃ DOBRY!

Mądra, pełna klasy i wdzięku. Niesamowicie inspirująca. Helena Norowicz. Dzięki kobietom takim jak ona nie boję się starości. 
Marmurową podkładkę, którą widzicie na zdjęciu znajdziecie w naszym sklepie DOBRYCH PROJEKTÓW (klik)


Miłego dnia!

2 komentarze:

  1. Podoba mi się postawa pani Heleny - to, że nie wpisuje się w stereotypy. Większość kobiet w naszym kraju żegna się z długimi włosami tuż po skończeniu czterdziestego roku życia. Są przekonane, że krótkie fryzury optycznie odmładzają, a tak naprawdę bywa odwrotnie i ścięcie włosów niepotrzebnie dodaje lat. Na pewno warto unikać krótkich fryzur, przypominających hełm, w których wygląda się jak własna matka. Uważam, że życie zaczyna się po czterdziestce, a kobiety mają tyle lat, na ile się czują i nic nie stoi na przeszkodzie, aby właśnie tak wyglądały.

    Kasiu, to dopiero mój drugi komentarz na Twoim blogu i od razu się wymądrzam ;D

    Pozdrowienia.
    Kamila Wielecka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilko, wymądrzaj się, wymądrzaj :) Z wielką przyjemnością przeczytałam Twój komentarz. Co do wyglądu kobiet "w pewnym wieku" to zgadzam się w stu procentach. Nigdy nie lubiłam sztucznie wykreowanych zasad i stereotypów. Wystarczy spojrzeć na Gun-Britt Håkansson Zeller, Daphne Selfe, Jacky O’Shaughnessy czy Helenę Norowicz, które wymykając się ogólnie przyjętym regułom wyglądają fantastycznie!
      Pozdrawiam serdecznie,
      Kasia

      Usuń