piątek, 19 lutego 2016

TAK MIESZKAJĄ PASJONACI PORCELANY

Przeglądając ostatnio oferty jednego ze sztokholmskich biur sprzedaży nieruchomości natknęłam się na ciekawie zaaranżowany penthouse. Moją uwagę zwróciło umiejętne połączenie rzeczy pozornie do siebie niepasujących oraz wyeksponowana w całym mieszkaniu piękna porcelana ozdobiona charakterystycznymi wzorami głębokiego kobaltu. 
Lubię takie przełamania schematów i różnorodność stylistyczną. Wiem też, że aranżacja wnętrz w stylu fusion tylko pozornie wydaje się łatwą sprawą. Potrzeba wyjątkowego wyczucia i umiejętności, aby stworzyć udany mariaż starego z nowym.

Jeśli podoba się Wam idea mieszania we wnętrzu różnych epok i chcielibyście ją wdrożyć u siebie, lecz obawiacie się popełnienia gafy to najbezpieczniej byłoby wybrać motyw przewodni, który pojawi się w różnych obszarach wnętrza tak, jak biało-niebieska porcelana na prezentowanych dzisiaj zdjęciach.







Marmurową tackę, którą widzicie na zdjęciu powyżej, znajdziecie w naszym sklepie DOBRYCH PROJEKTÓW (klik)



Zdjęcia: Wrede

Miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Może troszkę chłodne (jak dla mnie) wnętrze, ale może dodatek koloru na ścianach ociepliłby całość. Podobne rozwiązania właśnie mi się podobają i jest miejsce i na antyki, i na porcelanę, Daleki Wschód i trochę nowoczesności. Ten nowoczesny eklektyzm mi bardzo odpowiada.
    Inna sprawa, że już kiedyś łączyłam np. tradycyjne chińskie meble z laki, lampiony z Pekinu z polskimi meblami nowoczesnymi. Pamiętam, że wzbudzało to pewne zdziwienie, aczkolwiek podobało się z zaznaczeniem, że u siebie nikt tego naśladować nie będzie. Nie żebym uważała się za prekursorkę (nie jestem przecież projektantką), ale oglądając blogi wnętrzarskie odczuwam pewną satysfakcję z tego powodu, że taki eklektyzm coraz bardziej jest modny. Ważna jest jednak umiejętność połączenia wszystkiego we wnętrzu, najlepiej gdy jest jakiś temat przewodni - tak jak napisałaś Kasiu.
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, po obejrzeniu tych zdjęć zaczynam polowanie na lampy z porcelanową podstawą i wazy na storczyki w granatowe wzory :))
    Gośka biernacka

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie mieszkają ci pasjonaci! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To rzeczywiście trudna sztuka, ale widać, że tu ktoś zna się na rzeczy :) Jest tak wiele elementów, które robią na mnie duże wrażenie, że nie sposób ich wymienić. W każdym razie, ocieplenie nowoczesności w takim wydaniu podoba mi się niezwykle. I widzę, że obniżenie parapetów w naszym domu było dobrym posunięciem, bo tu okna wyglądają cudownie w takiej obniżonej wersji. Jest tak dużo światła... Piękne mieszkanie! Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I o tym mówiłam mężowi, że można pogodzić jego oszczędność w formie i kolorze z moim zamiłowaniem do blue and white i staroci z duszą.

    OdpowiedzUsuń