wtorek, 10 marca 2015

NOWY TREND NA RYNKU NIERUCHOMOŚCI / EMERGING TREND IN REAL ESTATE

Mogłoby się zdawać, że w sposobie przedstawienia nieruchomości na sprzedaż nic już nie jest w stanie nas zaskoczyć. Współpraca z utalentowanymi projektantami wnętrz, zastosowanie dronów prezentujących okolicę, grafika imitująca wyposażenie (klik). Wydaje się, że wszystko już było. A jednak?

Przeglądałam dzisiaj ofertę mieszkań na sprzedaż szwedzkiego biura nieruchomości Alvhem Mäkleri. Zdjęcia apartamentu stylizowanego przez Team Sarah Widman we współpracy z Rum21 wprawiają w zdumienie. Wykonane w ciemności? W godzinach wieczornych? Całkowicie bez świateł? Alvhem sami nazywają to "Deco Noir". Co o tym sądzicie? Hot or Not?





13 komentarzy:

  1. Oj Kasiu... Dosyć to mroczne widowisko..Fakt, że oryginalne:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, zgadzam się z Tobą.
      Pozdrawiam serdecznie! ♥

      Usuń
  2. Intrygujące.... ale nie jestem pewna czy skuteczne, choć jak się patrzy na wnętrza i otoczenie, może właśnie szok "za dnia" (in plus oczywiście) zaskoczy klientów tak, że kupią bez zmrużenia oka ;-)

    Przyznam, że wielu z naszych mieszkań taka sesja dodałaby wartości, ale obawiam się, że skutek dzienny byłby zupełnie odwrotny :-)

    Serdeczności Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przeglądając oferty nieruchomości z naszego rynku też jestem zdania, że pod osłoną nocy niektóre wnętrza prezentowałyby się korzystniej ;)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Myślę, że jak jest takie wnętrze jak to pokazane na zdjęciach - czyli piękne (według mnie) to taka sesja ma sens..a w świetle dziennym, przy oględzinach mieszkania to wnętrze tylko zyska..uważam też, że to co widać w polskiej branży mieszkań czy domów na sprzedaż\wynajem to powinno być właśnie pokazywane w ciemnościach, bo przeważnie aż przykro patrzeć, niestety!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, zgadzam się z Tobą w 100-tu procentach.
      Dodatkowo muszę przyznać, że widok na miasto po zmroku jest rewelacyjny :)
      Miłego dnia!

      Usuń
  4. http://afadedpalette.blogspot.com to jest link do tego wnętrza w dziennym świetle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie Alvhem Mäkleri również można znaleźć mnóstwo zdjęć tego wnętrza za dnia i chyba nawet w lepszej rozdzielczości.

      Usuń
  5. Oryginalne, lecz czy ja wiem... mnie ta sesja nie zachęciłaby do kupna mieszkania, zwłaszcza, że ja uwielbiam dużo światła dziennego we wnętrzu :-)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati, witam serdecznie po raz pierwszy na moim blogu.
      Miłego dnia! :)

      Usuń
  6. Zdecydowanie hot! Takie zdjęcia pobudzają moją wyobraźnię. Są niemal pozbawione barw, można je sobie dowolnie wizualizować. A poza tym, choć może się wydać dziwne, lubię siedzieć o zmroku lub po i np. słuchać muzyki lub najzwyczajniej ciszy i rozmyślać, odpoczywać i nie bez znaczenia wówczas jest dla mnie otoczenie i to jak się prezentuje i jak ja je odbieram :) A swoją drogą - prezentowane mieszkanie jest piękne.
    Świetny, profesjonalny blog! Projekty w stylu, który preferuję. Kolorystyka również.
    Pozdrawiam serdecznie, Urszula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze witam serdecznie po raz pierwszy na moim blogu i dziękuję za miłe słowa, które sprawiają, że działam ze zdwojoną siłą :)
      Zobaczyć po zmroku wnętrze, które planuje się zakupić to na pewno fajny dodatek do całego pakietu oferowanego przez biura nieruchomości. Ciekawe czy ten sposób podania produktu zostanie zauważony przez nasze agencje.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego dnia! ♥

      Usuń
  7. Mnie to mieszkanie zachwyciło, podobnie jak nocna sesja wnętrza. Taki widok z okna trzeba było uchwycić! Jest bardzo dramatycznie i widowiskowo! Oczywiście nie każdy ma tak fasycynujący widok z okna, ale jeśli już jest, to dlaczego go nie uchwycić w kadrze.
    Pewnie w Polsce musi się jeszcze wiele zmienić, by zaczęły powstawać takie sesje i zdjęcia. W sytuacji, gdzie ogłoszenie wystawiane jest przez kilka agencji, agentowi raczej nie opłacałoby się robić sesji zdjęciowej mieszkania z takim rozmachem. Zmienić się musiałaby mentalność kupujących, którzy często nie chcą płacić za usługi agencji, bo wydają się one być (czasem rzeczywiście są) na niskim poziomie. Takie trochę błędne koło. Poza tym w Szwecji jednak ceny mieszkań są inne i za stylizację mieszkania też trochę się płaci. Pytanie, czy Polacy byliby na to gotowi?

    OdpowiedzUsuń