środa, 25 marca 2015

METAMORFOZA KUCHNI / KITCHEN MAKEOVER

Dzisiaj oglądamy metamorfozę pewnej szwedzkiej kuchni. Spójrzcie jak niewielkim kosztem, bo zmieniając tylko stół, krzesła i lampy, można przekształcić charakter wnętrza z hipsterskiego w stonowany i bardziej elegancki.
Która wersja podoba się Wam bardziej. Jeśli chodzi o mojego faworyta to nie trzeba się domyślać, bo oznaczyłam go znaczkiem “I like it!”.

PRZEDTEM
Krzesło Panton, Vitra. Lampa Soomkai, przypominająca wiklinowy kosz szwedzkiej marki Watt & Veke. Stół - Nordal.

POTEM

Lampa Copper shade 45, Tom Dixon. Krzesła Victoria Ghost zaprojektowane przez Starck’a dla Kartell. Stół Torsby, Ikea.

Więcej o tym wnętrzu przeczytacie TUTAJ.

10 komentarzy:

  1. Ja się zakochuję w wersji 1...ale może to tylko przelotna miłość? :) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, mnie ostatnio fascynują transparentne meble, więc zdecydowanie - dwójka! ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. To dziewczyny nie rozstrzygnę, która wersja, bo obie dla mnie :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąć trudny wybór - i w jednej i w drugiej coś mnie przyciąga...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kuchnia, zachwycają mnie obie wersje :))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oddaję głos na wersję nr 1. Kocham industrial:-) barokowi, nawet w takiej kombinacji, mówię zdecydowane nie.
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie 2. A ta lampa w kolorze miedzi - super!
    Pozdrawiam, Ulka

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny raz wersja "po" jest tą, która odpowiada mi bardziej. Chociaż niestety moje ostatnie wersję z hokerem duchem były nieudane, to wciąż będę poszukiwała idealnego kuchennego mebla "widać-nie widać". Pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń