poniedziałek, 29 grudnia 2014

SWEET BOHO STYLE

Uwielbiam kreatywne przestrzenie takie jak studio Sary N Bergman w Sztokholmie, gdzie elementy stylu boho, etniczne dekoracje i tkaniny wprowadzają akcenty ciepła i łamią surowość przemysłowego wnętrza. Ciekawym zabiegiem jest osłonięcie dolnej części ceglanych, chropowatych ścian białymi, szkliwionym płytkami z ciemną fugą. 
Spójrzcie na taflę szkła w metalowej, industrialnej ramie, która dzieli pomieszczenie nie pozbawiając go jednocześnie światła dziennego. O room dividers pisałam na moim blogu TUTAJ
Całe studio zaaranżowane jest z niezwykłą konsekwencją. To oryginalna fuzja materiałów, faktur i kształtów.

Podoba się Wam ten styl?

Podobne kimono z tkaniny w drobny czarno-biały wzór nosiła Nina Persson w teledysku Animal heart.








Miłego dnia!

13 komentarzy:


  1. świetne wnętrze ,fajne zestawienie faktur.
    Podoba mi sie bardzo okno dzielące dwie przestrzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga, miło, że zajrzałaś :)
      Ja też uwielbiam ten rodzaj podziału wnętrza.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Piękne wnętrze, chociaż nie każdemu może odpowiadać. Nie każdy może je rozumieć.
    Pozdrawiam.
    gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten styl mógłby spodobać się osobom wyluzowanym i wrażliwym. Kojarzy mi się z latami 60-tymi, z estetyką Dzieci Kwiatów i dalekimi podróżami.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. rewelacja i ten nielad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma w sobie dobry klimat w którym chce się przebywać…:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że w tak zaaranżowanym wnętrzu każdy byłby kreatywny ;) Super, mam ciągotki do takich industrialnych akcentów. (A boho to ja byłam w wczesnej młodości i sentyment pozostał do dziś ;))
    Pozdrawiam Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, mi również ten styl był w przeszłości bliski, więc może dlatego dzisiaj wpisuję kimono "the dream of the snake" na moją listę MUST HAVE ;)
      Uściski!

      Usuń
  6. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Brrrrrrrrrrrrrr. Nigdy w życiu. Może i oryginalne i ciekawe, ale dla mnie mało przytulne. Kasiu, ale ja się nie znam. Ty jesteś fachowcem.
    Przesyłam uściski.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko, uwielbiam takie wnętrza, ale czy sama chciałabym w takich mieszkać to inna sprawa. Preferuję jednak inny stopień dokładności wykonania ;)
      Przesyłam uściski z zaśnieżonego Gdańska ♥

      Usuń
  7. Wow, wnetrza zdecydowanie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń