środa, 23 lipca 2014

PODUSZKI W STYLU PURE

Spójrzcie na te lniane poduszki wykończone w stylu pure, nazywanym także simple style. Lubię tą surowość i neutralne kolory. Dużą rolę odgrywa faktura, a wszelkie niedoskonałości wykończenia działają jedynie "in plus".
Dla każdego - poszewka zszyta maszynowo, dla odważnych - poszewka jedynie sfastrygowana kontrastową nitką. 
Czy jesteście otwarci na taką prostotę? 




Źródło: Ikea

Miłego dnia!

17 komentarzy:

  1. ekstra!!!!!po raz kolejny teza potwierdzona - całe piękno tkwi w prostocie! ;)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak!
      Witam serdecznie na moim blogu :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie, choć moja mama, razem z mamą P., za każdym razem wierciłyby mi dziurę w brzuchu, ze przecież to trzeba "obrębić" i wyprasować ;-))) (wiem, bo już przerabiałam takie akcje z zasłonami, haha).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, a widziałaś może sofę Ghost Gervasoni? Jej obicie to luźno nakładany pokrowiec wykonany z jasnej tkaniny typu len. Tam to byłoby dopiero prasowania... ;)
      Trzymaj się ciepło! :)

      Usuń
  3. Ja tak... uwielbiam takie rzeczy, szyłam kiedyś poduszki i pościel podobnie wykończone, proste, postrzępione, pomięte.... bardzo podoba mi się taka naturalność. No i tkaniny len, bawełna świetnie prezentują się w takich rzeczach.

    Pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, tak jak i Ty, ja też uwielbiam len. Jest rewelacyjny, piękny, ponadczasowy.
      Uściski!

      Usuń
  4. Te poduchy i styl prosty, bezpretensjonalny to coś dla mnie.
    Halina z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię :) To jest nowa IKEA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Len to Ikea, a poszewki to już ich propozycja DIY.
      Witam serdecznie po raz pierwszy na moim blogu! :)

      Usuń
    2. Len Ikea? Nie wiedziałam, że maja biały. Świetnie! :) Uwielbiam. Muszę się wybrać. Dzięki ;)

      Usuń
  6. A blog skradł moje serce jakiś czas temu i od tego czasu zaglądam regularnie :) Pozdrawiam serdecznie /Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak najbardziej:)
    Niestety do tej pory, jeśli już znalazłam taką pościel "zeszmaconą"
    to kosztowała majątek. W naszej Ikea nie widziałam tej surowizny.

    OdpowiedzUsuń