czwartek, 3 października 2013

PORTRETY POKOI WEDŁUG MENNO ADEN

Zainteresowały mnie ostatnio prace berlińskiego artysty Menno Aden, który w specyficzny sposób uwiecznia portrety wnętrz. Wykorzystując monopod wykonuje w tym samym pokoju setki zdjęć z różnych punktów widzenia, które potem łączy komputerowo tak, aby powstał jeden obraz. Jego projekty to m.in. gabinety lekarskie, windy i parkingi samochodowe. W 2009 roku zdobył European Award of Architectural Photography.

Pokaż mi jak mieszkasz, a powiem ci kim jesteś
Oglądając rzeczy znajdujące się w pomieszczeniu mimowolnie próbujemy bawić się w detektywa odgadującego kto mógłby mieszkać w danym pomieszczeniu. Dobór kolorów, przechowywane sprzęty i stopień utrzymania porządku w pokoju mogą nam dać informacje o charakterze jego mieszkańca.
Przyznam, że często wykonuję wizualizację wnętrz naszych projektów z tej perspektywy, lecz nigdy zdjęć, więc może warto i o tym pomyśleć?


Jak powstają takie zdjęcia? Zajrzyj TUTAJ.

Pokój

Gabinet dentystyczny

Pokój

Winda

Berliński sklep z obuwiem

To wnętrze zdecydowanie potrzebuje DOBREGO PROJEKTU :)

Kuchnia?

Winda

Miejsca parkingowe

Kuchnia z kabiną prysznicową...

Miłego dnia!

15 komentarzy:

  1. "To wnętrze zdecydowanie potrzebuje DOBREGO PROJEKTU :)" - hahaha, zdecydowanie!
    Bardzo ciekawie wyglądają te zdjęcia, chyba jeszcze nigdy nie widziałam zdjęć pokoi z takiej perspektywy. Świetnie wyglądają różne kształty, kolory, symetria lub tu i ówdzie jej brak. Fajnie czasem spojrzeć na codzienne rzeczy i miejsca nieco innym okiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne te zdjęcia :) Fajnie czasem spojrzeć na coś z innej perspektywy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ciekawe zdjecia...taka perspektywa jest rownie ispirujaca jak zdjecia robione "normalnie".
    Wystawa tych bylaby bardzo interesujaca, w Berlinie na pewno by sie spodobala...:)

    Usciski i owocnego dnia Kasiu, w Niemczech mamy dzisiaj wolne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, a u nas zwyczajny czwartek. Od rana w biurze DP.
      Uściski!

      Usuń
  4. Świetny pomysł...ale pracochłonny:) 150 zdjęć na jeden obrazek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie pomyślane jednak nadal nie rozumiem efektu "lewitacji", bo zdjęcie z jakiejśtam perspektywy to raz, ale z góry? hmmm, ciekawe. Co do ostatniego zdjęcia. W takich klitkach jak ostatnia przeżywa się zazwyczaj swoje najlepsze lata. Sama miałam kiedyś kawalerkę z koszmarną wnęką, a mój O. mikro mieszkanko właśnie z kabiną w kuchni / kuchnią na korytarzu / korytarzem w salonie. Podobno w "domu" mieściło się na raz nawet do 10(!!) osób:)))

    miłego dnia Kasiu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, ja myślę, że w pozytywnej ocenie tych lat spędzonych w pierwszych kawalerkach pomaga perspektywa czasu i miejsca. Zazwyczaj wspomina się te czasy mieszkając w apartamencie lub domu.

      Ha en bra dag! :)

      Usuń
  6. Wspaniały pomysł, te zdjęcia są naprawdę niezwykłe. Ciekawe jak wyglądałoby moje mieszkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnio tego typu zdjecia widziałam gdzieś w necie.. tyle ze przedstawiały pomieszczenia ( bo trudno było nazwac to pokojami lub mieszkaniami) w jakich zyją chińczycy.. pomieszczenia znajdowały sie w bloku typu mrówkowiec i kazdy mieszkaniec miał do dyspozycji coś około 4-5m2 na których miał kuchnie, salon, sypialnie .. jedym słowem wszystko... mysle ze na długo zapamietam tamte zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny pomysl, by pokazac wnetrza z takiej wlasnie perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń