czwartek, 8 sierpnia 2013

BYĆ ASTRONAUTĄ

Od kiedy pamiętam marzyłam, aby być architektem. A Wy będąc dzieckiem kim chcieliście zostać?

Przedstawiam Wam dzisiaj rewelacyjną pościel marki SNURK (co po holendersku oznacza "chrapać"). Myślę, że każdy chłopiec byłby z takiej zadowolony. 

ps. Ten ze zdjęcia do złudzenia przypomina mi Billy'ego ze "Sprawy Kramerów", też tak uważacie?
 









Zdjęcia: SNURK

Wieczorem na blogu pojawi się fotorelacja z zaplecza naszego sklepu DOBRYCH PROJEKTÓW. Zajrzyjcie koniecznie. Zapraszam!

Udanego czwartku!

24 komentarze:

  1. Super dla chłopców, ale mnie ogromnie spodobała się pościel z nadrukiem zwierząt, jakiś czas temu tu prezentowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te ze zwierzakami też są rewelacyjne.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Pani Kasiu, będąc małą dziewczynką chciałam być nauczycielką. Los jednak potoczył się inaczej. Może i dobrze :)
    Pozdrawiam
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Grażyno, wiele dziewczynek chciało być kiedyś nauczycielkami. A jak wygląda to teraz? Nie mam pojęcia. Wokół same chłopaki :)

      Usuń
  3. Super pościel! A chłopiec przecudny:) Uwielbiam małych urwisów... Buziaki Kasiu:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna! Mój starszy synek byłby zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tłumaczem:)) i jakoś tak językowo mi zostało bo faktycznie przez pewien moment zdarzyło mi sie przekładać na angielski. Pozdrawiam z gorącej Italii!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buongiorno Italia! :)
      Tłumaczyć książki to fascynująca, ale i odpowiedzialna praca.
      Uściski z upalnego (nie do wytrzymania) Gdańska!

      Usuń
  6. Cudna jest ta pościel - od dawna mam zapisaną w archiwach - także w wersji dziewczęcej :)
    A ja chciałam być ... architektem....mam nawet gdzieś rysunek z podstawówki na którym narysowałam siebie w roli pani architekt przy kreślarskim stole (zafascynował mnie taki prawdziwy z regulowanym blatem u wujka, który projektuje jachty)...
    Zboczyłam po drodze, zapadły inne decyzje...jest jak jest, a architektura pozostanie w sferze marzeń...bo o czymś trzeba, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja byłam tym pokoleniem, które zaczęło studia przy deskach kreślarskich, a skończyło przy komputerach - dzięki Bogu :)

      Jak kręgosłup? Lepiej?

      Usuń
    2. Lepiej, dużo lepiej :) wygrzałam kości nad morzem i jest poprawa - dziś szalałam w ogrodzie już :) Już tylko komputer, żadnego stołu?

      Usuń
    3. O, to super! A zamierzasz biegać? Ja wpadłam po uszy w to bieganie :)

      Na szczęście już żadnego stołu kreślarskiego, przykładnicy i rapidografów. Tylko komputer, wizualizacje, mnóstwo próbek i praca na budowie :)

      Usuń
    4. Och, brzmi fantastycznie....marzymy dalej :)
      Oj tak, do biegania powrócę jak tylko ogarnę dom i "obejście" no i temperatury spadną lekko, bo w tym upale nie funkcjonuję za dobrze....ja jestem duch Skandynawii i lubię temperatury nie przekraczające pewnych granic :P No, chyba, że leżę na plaży :)

      Usuń
  7. aaaaaaaaa jaka genialna jest ta pościel Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję! :) taki komentarz to niesamowity komplement dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa i z całą pewnością bardzo oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no świetna jest !!!!!!!!!! Myślę , że każdy chłopiec byłby zachwycony !! Ja jestem :))) Pozdrowionka
    ps. Ja zawsze chciałam być prawnikiem, jednak na 2 roku prawa zmieniłam zdanie :)) I nie żałuję absolutnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna posciel. Ja chcialam byc generalowa. Podobaly mi sie mundury i wojskowe parady. Do dzis mam do takich parad slabosc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta pościel jest niesamowita...wow

    OdpowiedzUsuń