środa, 3 lipca 2013

WYNIKI KONKURSU - POKAŻ NAM SWÓJ BALKON

Na początku chciałam tradycyjnie podziękować wszystkim osobom, które wzięły udział w konkursie POKAŻ NAM SWÓJ BALKON. Wasze balkony, werandy i tarasy są bardzo interesujące, pełne pomysłów i niesamowitego klimatu. Autorki (w tym konkursie udział wzięły tylko panie) stworzyły bardzo indywidualne i klimatyczne miejsca, w których przebywanie staje się wyjątkowym doznaniem. W konkursie oprócz pięknych balkonów i werand z Polski wzięły udział także te ze Szwecji i Stanów Zjednoczonych, co przyznam bardzo mnie ucieszyło, bo dzięki temu zgłoszenia są różnorodne.
Stojąc przed wyborem zwycięzcy żałowałam, że nie przewidziałam więcej nagród. Pomyślę o tym następnym razem, a tymczasem zapraszam Was do obejrzenia wszystkich nadesłanych zdjęć i opisów do nich. Prosiłam o przysyłanie jednego zdjęcia, jednak wiele z Was dostarczyło ich kilka, pomimo to wszystkie umieszczam w galerii poniżej. Kolejność prezentacji jest zgodna z czasem napływania zdjęć na naszą skrzynkę mailową. Zapraszam jeszcze raz.


Balkon mój zmienia się razem ze mną i moim nastrojem. Aktualnie wyposażony jest w "madżentowy" leżaczek i stolik zrobiony ze szpuli po kablach. Innym razem dekoruję go w wiklinową pufę i drewniany, składany mini stolik, a czasami po prostu w miękki koc na całej podłodze, poduchy i drewnianą tacę z napojami oraz świecami. Kocham mój balkon ponieważ przynosi spokój i ukojenie po ciężkim dniu, a z rana potrafi nastroić harmonią i radością. Mieszkam na 9-tym piętrze, więc widok jest ważnym elementem w jaki wyposażono moją balkonową oazę. Planuję go udomowić powieszeniem ramek (motyl konkursowy byłby niewyobrażalnym szczęściem mojego balkonu!
).
wchitetea.blogspot.com



Lobella -szafirki w grafitach, Pelargonia bluszczolistna krasi czerwienią, dopełnia zielenią, światło i cień, sylwetowość i kolor, zapraszają.
Iwona Niedźwiecka






Nasza weranda jest dla nas odskocznią od codzienności, a że położona od najbardziej słonecznej części domu, czasem też naszymi wakacjami;) Praca nad nią zaczęła się w zeszłym roku od ścian, w tym zajęliśmy się wnętrzem, dodatkami, tak aby było można miło tam posiedzieć. Za kilka lat planujemy w jej miejsce zbudować taras słoneczny, ale póki co - cieszymy się tym co mamy! Do konkursu naturalnie przystępuję!!
Pozdrawiam z chwiliowo deszczowej Gemli

Karolina
www.hemmahosjohanssons.blogspot.se






Mój balkon w tym roku przeistoczył się (a właściwie ciągle się przeistacza) w motyla, dlatego postanowiłam spróbować swoich sił i zawalczyć o ten piękny artprint. Ponieważ jest to balkon w bloku to nie miałam wpływu na wybór kafelków i kolor ścian, zatem postanowiłam go upiększyć kwiatami i fajnymi meblami. Sosnową komodę pomalowałam na biało, gałki na szaro i dodałam jeszcze gwiazdę od siebie. Tak samo stołeczek dostał kolorów, znów moje ulubione biele i szarości. Myślę, że czerń fotela przełamuje pastelowa bazę i nadaje balkonowi charakteru. Całość dopełnia drabinka w skandynawskim stylu, która świetnie sprawdziła się jako kwietnik. Z drugiej zaś strony widać kolejne efekty mojego machania pędzlem – doniczki, a nawet podkładki, skrzynie na tuje oraz stareńką skrzynię na ziemię i narzędzia. Nigdy wcześniej nie miałam takiej ochoty przebywać na balkonie, a kwiaty nie kwitły tak pięknie. Jeszcze dobra książka i mrożona kawa i metamorfoza gotowa.
Anicja
www.anicja.blogspot.com





Dzień dobry! Chętnie przystąpię do konkursu, ponieważ uważam, że nasz taras to najfajniejsze miejsce w domu :) Jest dość duży i często pełni funkcję pokoju pod chmurką. Na drewnianym stole spożywamy posiłki, na podłodze często rozkładamy pledy i poduchy (własnej roboty), wynosimy pudła z klockami i lalkami, dzieci się bawią, czytamy książki, ja dziergam - to moja pasja :) Taras się zmienia - przybywa roślin, które rosnąc tworzą "ściany" a w przyszłości może będą zielonym zadaszeniem. Jest to miejsce, które tworzymy od dwóch lat; przedmioty (krzesła, doniczki, lampy) w większości pochodzą z "pchlich targów" i świetnie pasują do ceglanego muru i drewnianej podłogi.
Pozdrawiam :)
Agata
www.szydlozworka.blogspot.com








Mój balkon nie jest duży, ma 1,40 na 6 metrów ale kochamy go nad wszystko, to nasza oaza relaksu, świątynia wyciszenia a dla mnie jeszcze ogród upraw ziół i innych roślinek, które tam rosną.
W jego centrum jest leżak i pieniek zamiast stolika, kilka poduch, które służą do siedzenia gdy jest nas tam więcej niż jedna osoba. Znalazł się też chodnik zrobiony przeze mnie na drutach w mojej Manufakturze Splotów - kiedy deski z drewna egzotycznego nagrzeją się od słońca można po nim spokojnie chodzić boso:)
mam nadzieję, że spodoba się mój balkon: zapraszam do mnie !:)

Joanna
www.facebook.com/ManufakturaSplotow










Kasiu mimo, że mój taras czeka na zmiany z przyjemnością wezmę udział w konkursie :) Mebelki są tymczasowe, ale dodatkami i kwiatami dopasowuję go do nastroju i upodobań :) Z przyjemnością spędzamy na nim czas z rodziną i przyjaciółmi.
Ewelina J-K
www.kolorismak.blogspot.com

www.ewelinaart.blogspot.com







Cóż mogę powiedzieć (lub napisać) o moim chicagowskim balkonie?
Jest to moja namiastka ogródka i kawałka zieleni w tym zatłoczonym mieście.
Moje włości nie maja wielkiego metrażu – może jakieś dwanaście na sześć stop, które wystarczają na wieczorne posiady z lampką wina w dłoni i lampą naftową na małym stoliku. Po zachodniej stronie mam wieżowce dookoła a po wschodniej stadion, który wygląda jakby UFO wylądowało na greckiej świątyni i jezioro. A to jezioro to Lake Michigan, które świeci i błyszczy i koi i kusi – w zależności od pogody.
Agnieszka Baca-Hesser
www.agneshesser.com


  


Witam konkursowo, nasz balkon to moje wielkie ulotne szczęście, ponieważ to mieszkanie wynajmowane. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia właśnie ze względu na balkon. Brak mebli ogrodowych stał się atutem , bo standardowe elementy tylko by przeszkadzały w zrealizowaniu moje marzenie (całkowicie domowymi sposobami). Jego wygląd wynika z mojego zachwytu wnętrzem indonezyjskiej restauracji z Poznania, gdzie były niskie stoły i poduchy do siedzenia zamiast krzeseł. Wiem, że w mieszkaniu nie da się zrobić takiej jadali, bo nasi rodzice i rodzina by nie chcieli z niej korzystać podczas uroczystości rodzinnych a tutaj nadarzyło się idealne miejsce ? Dodałam od siebie japoński stylu, bo właśnie taki klimat jest mi ostatnio najbliższy. W mieszkaniu są czarne meble więc samo się narzuciło, pozawieszałam w kuchni papierowe lampiony pod sufitem i pięknie się teraz wszystko komponuje. A jak wygram ważkę to będzie wisiała w sypialni. 
Małgorzata z Gdyni




To ja też spróbuję zdobyć motyla! :) Być może balkon to zbyt szumna nazwa jak na skrawek powierzchni o wielkości zaledwie metra kwadratowego, ale nie zamieniłabym go na inny za żadne skarby!
Wprawdzie to wynajmowane mieszkanie, ale już od dawna marzyliśmy o takim przytulnym letnim kąciku (poprzednie balkony były jeszcze mniejsze...). Poza tym okazało się, że całość wcale nie wymaga dużych inwestycji - wystarczyło trochę pianki tapicerskiej (nadspodziewanie wygodnej!), fura poduszek z dość znanego szwedzkiego sklepu, kilka doniczek (kwiaty wyrosną już lada dzień, czuję to!) i taca. Ta ostatnia ma za zadanie ułatwić mi dostęp do zestawu obowiązkowego - solidnej porcji ulubionych owoców oraz szklanki orzeźwiającej wody z cytryną i wyhodowaną na parapecie miętą. Co jeszcze? Kilka uspokajająco zielonych drzew w otoczeniu, zaległa lektura, przytulna owca na wypadek ochłodzenia i... kruk (odstraszacz gołębi). Był tu jeszcze przed nami i choć początkowo budził mój lęk, to teraz stanowi namiastkę domowego zwierzaka.

A kiedy znudzi mi się balkonowa samotność, to zmieści się ze mną nawet pięć osób ;)
www.terrierdesign.wordpress.com





"O Matko!" - westchnęliśmy wchodząc 10 lat temu na balkon mieszkania w stuletniej kamienicy. Był od góry do dołu zabudowany pawlaczami i pomalowany olejną farbą na turkusowo. Całość dopełniała podłoga z linoleum. Było paskudnie, ale pialiśmy z zachwytu! A potem zaczęliśmy myśleć co zrobić, by miejsce to stało się miłe dla nas, znajomych, sąsiadów, ptaków, biedronek, motyli, robaczków. Balkon jest przedłużeniem salonu, oplata go dzikie wino, wieczorem oświetla girlanda latarenek i boczna lampa. Pachnie tu mięta, bazylia, szeleści bambus. Krzesło znalazłam na pchlim targu, fotel z Ikei służy do zatapiania się w beztrosce. Samowolnym zarządcą tego miejsca jest nasza kotka. Czasem myślę,że pewnie wiele rzecz można by zrobić lepiej,inaczej,piękniej. Ale rozkoszne mrrrauuu mówi,że chyba wcale nie jest tak źle...;)
Anna








A teraz czas przejść do rzeczy.
Zwyciężczynią konkursu jest autorka bloga www.wchitetea.blogspot.com
Gratuluję!
Proszę o kontakt na adres mailowy: listy@dobreprojekty.com

Bardzo dziękuję pozostałym uczestniczkom za udział.




Spokojnej nocy!


15 komentarzy:

  1. Grtuluję. Piękne balkony :))) Mnie najbardziej podobają się balkony Gosi z Gdyni i Ani :)))
    pozdrawiam sedecznie****

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne balkony! Karolinie i Małgorzacie najbardziej zazdroszczę świetnych miejsc do wypoczywania. Nasz balkon jeszcze nie jest idealny, pracujemy nad tym, więc chętnie się zainspiruję Waszymi pomysłami:) Gratulacje dla Zwyciężczyni:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niewiarygodne!!!tak się cieszę!!!:;dziękuje i pozdrawiam wszystkich szczęśliwych posiadaczy balkonów i tarasów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję jeszcze raz!
      W poniedziałek wyślemy paczkę z nagrodą :)

      Usuń
  4. Kasiu, witaj:) Miałaś trudne zadanie:) Wszystkie tarasy fajne, ale moim faworytem byłby ostatni - Ani:) Jest cudny! Gratuluję Zwyciężczyni:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem w szoku, tyle pięknych, różnorodnych balkonów! Moje faworyty to... a właściwie trudno powiedzieć, bo dosłownie każdy jest świetny i w swoim rodzaju. Też miałabym dylemat podczas wyboru :)
    podziwiam i pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie piękne, duże, małe, w drewnie, w kamieniu, w kamienicach i blokach. Gratuluję wygranej a od siebie napiszę, że już sama obecność na tym blogu jest dla mnie wygraną!

    pozdrawiam ! // k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, dziękuję! To bardzo miłe. Dla mnie z kolei to wielka przyjemność, że w konkursie wzięło udział zgłoszenie z mojej ulubionej Szwecji :)
      Uściski!

      Usuń
  7. Piękne te balkony i tarasy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zwyciężczyni!!
    Piękne balkony/tarasy, różne style, a każdy zachwyca :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla zwyciężczynki! Fantastycznie było znaleźć się w tym gronie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za dobrą zabawę. Whitetea brawo! Miło było gościć w takim fajnym miejscu:)Pozdrawiam Ania




    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję zwyciężczyni,
    piekne balkony - ciesze sie ze moj tez znalazl sie w tym gronie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. No kurka wodna fajne te tarasy/balkony... i szkoda, że spóźniłem się na konkurs o jakiś rok :). Ale gdyby, ktoś chciał zobaczyc mój taras (właśnie ukończony) to zapraszam (link w nicku).

    OdpowiedzUsuń