środa, 19 czerwca 2013

DOM W DALARNA / HOUSE IN DALARNA

Dzisiaj zaglądamy do pięknego domu z przełomu wieku znajdującego się w regionie Dalarna, w środkowej Szwecji. Swoje dzieciństwo spędziła tu fotograf Helena Blom. Trzynaście lat temu powróciła do rodzinnego gospodarstwa wraz z mężem Goranem oraz dziećmi Elliotem i Emmą. Od tego czasu dom został z pietyzmem odrestaurowany. Dla Heleny ważne było dostosowanie go do potrzeb współczesnej rodziny przy zachowaniu uroczej drewnianej podłogi, skrzypiących schodów i pięknego pieca. 
Chociaż jestem zagorzałą fanką dużych miast, jednak w tym nastrojowym miejscu chętnie spędziłabym weekend, a Wy?








Artykuł o domu Heleny Blom ukazał się w magazynie Lantliv 7/2013.

Have a great day!

10 komentarzy:

  1. Takie domy mają niesamowity klimat. Jestem mieszczuchem, ale zostałabym tam na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zosiu, świetnie! Babski wypad? ;)
      Tylko musimy uprzedzić właścicieli domu :)

      Usuń
  3. Oj tak, piekne. Kocham skrzypiace podlogi :) Niebawem bedziemy remontowac tescia dom i w planach jest malowanie drewnianych paneli sciennych na bialo plus zmiana podlogi. Szukam wizji jak mu ladnie przerobic dom, by uwypuklic skandynawski klimat wsi i zgrabnie to polaczyc ze starymi debowymi meblami z lat 60. :) Oprocz tego tesciu ma scinach mase zdjec przypadkowo porozwieszanych. Obok rodzinnych fotografii w ciezkich ramach wisza wielkie nowoczesne abstrakcyjne malowidla czerowono-biale malowidla w cienkich zlotych ramkach. Kasiu masz jakis pomysly?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mogłabym tu spędzić nawet trochę więcej czasu niż tylko weekend :) Wspaniały dom i okolica!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem fanką dużych miast, ale przychodzi taki czas, że chce się odpocząć a to miejsce nadaje się do tego w 100%

    OdpowiedzUsuń
  6. skrzypiące schody, zapach starych drewnianych desek - wspomnienia z dzieciństwa...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piekny dom ... a co do bycie fanem miasta.. ja tez jestem.. ale marzy mi sie dla równowagi taki dom wiejski ... :) ale w planach emertalnych mam dom z sadem palmowym na Kubie ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzy mi się taki wielki ciężki stól do kuchni. Najlepiej biały, albo inaczej - musi być biały:))

    miłego weekendu no i Glad Midsommar!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, GLAD MIDSOMMAR!
      Świętowaliście wczoraj?

      Usuń