wtorek, 28 maja 2013

WILLA W CHARLOTTENLUND

Dzisiaj zaglądamy do wnętrz 87-letniej willi znajdującej się w Charlottenlund, na północ od Kopenhagi. Jej właścicielką jest Marie-Louise Warley Kjaer, kierownik produkcji w firmie Noa Noa, która mieszka tu wraz z mężem i trójką dzieci.
Marie-Louise lubi "przedmioty z duszą", które mają swoją historię i przyznaje, że miała na to wpływ jej praca, w której duży nacisk kładzie się na styl vintage. Jakie kolory lubi we wnętrzach? Neutralne, które nie męczą i nigdy się nie znudzą, czyli czerń, szarość, brąz i jak go określa - kolor morskiej piany.







Zdjęcia: Pernille Kaalund dla BoBedre

1 - art print Motyl w ramce, DOBRE PROJEKTY-SKLEP; 2 - lampa ścienna Scissor, Kaiser Idell; 3 - wieszak Hang it all zaprojektowany przez małżeństwo Eames; 4 - krzesło Lily projektu  Arne Jacobsen'a; 5 - pufa, ByNord; 6 - lampa biurkowa Luxus, Kaiser Idell; 7 - lampa biurkowa PH 4/3, Louis Poulsen.

Have a great day!

16 komentarzy:

  1. Piękne wnętrza ciekawa nazwa koloru "morska piana"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!
      Dzisiaj sea foam, dawniej écru, czyli po prostu beżowy? :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie Aldię Arkadię pierwszy raz na DP-blogu! :)

      Usuń
  3. Kasiu w tym wnętrzu szczególnie zachwyciły mnie meble...to biurko i lampy! :) rewelacja...:)
    dobrego dnia mimo pogody za oknem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dzisiaj może sobie jeszcze padać i wiać, ale w weekend musi być pięknie! :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. A moim faworytem jest wieszak Hang it all. Uwielbiam go, ale tylko w tej wersji z drewnianymi kulkami.

      Miłego dnia!

      Usuń
  5. Uwielbiam takie projekty mogłabym zamieszkać w takich wnętrzach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie nową komentatorkę na DP-blogu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. przytulnie, spodobały mi się te drobne drewniane elementy, które pojawiają się co jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, też zwróciłam na nie uwagę. Podobną aranżację, z zastosowaniem drewnianych elementów, pokazywałam niedawno na blogu tutaj: http://dobreprojekty-blog.blogspot.com/2013/05/inspiracja-tygodnia.html

      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Kolor morskiej piany? Świetne określenie i jak miło się kojarzy. Kiedyś marzyłam o sukni w kolorze wody poruszanej wieczorną bryzą, odbijającą niebo i zachodzące słońce. Skomplikowane, ale chyba wiesz o co chodzi. Wnętrza piękne.
    U nas bardzo, bardzo mokro. Pozdrawiam serdecznie.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, miło Cię widzieć na blogu.
      Co za niesamowity opis... :) wydaje mi się , że wiem co to za kolor :)
      W Gdańsku może nie tyle co mokro, ale pochmurnie i chłodno. Za to w biurze DP totalna gorączka. Sezon w pełni :)
      Uściski!

      Usuń
  8. Kasieńko
    Wiesz przecież, że zawsze jestem tylko czasem się nie odzywam. Ostatnio jestem Basią Ogrodniczką. To kolejna rzecz której muszę się nauczyć. Fascynuje mnie to ogromnie. Co z tego wyjdzie? Nie wiem. Na razie wiem, że bardzo chcę, a przecież od chcenia się zaczyna. A jutro na obiad kurczak w marchewce wg przepisu Pana Tomasza (serdeczne pozdrawiam). Wszystkim bardzo zasmakował. Miłego wieczoru.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne wnętrze, takie z "duszą podróżnika"

    OdpowiedzUsuń