środa, 24 kwietnia 2013

DLA ARCHITEKTA

Dzień dobry! Co u Was słychać? 
Czy wszyscy już widzieli idealną poduszkę dla architekta? Muszę przyznać, że chociaż nie przepadam za produktami holenderskiej marki Riviera Maison, są jak dla mnie zbyt przestylizowane, to poduszki z ostatniej kolekcji darzę wielką sympatią. A Wy?

Po lewej - poduszka o wdzięcznej nazwie Park Avenue, po prawej - 5th Avenue.

Udanej środy!

10 komentarzy:

  1. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Świetne poduszki. Jestem tak śpiąca, ze biorę obie. Nie wiem co ja mam ostatnio z tym spaniem.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko, może to przesilenie wiosenne?
      ps. Ja byłam nieustannie śpiąca w pierwszym okresie ciąży ;)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Świetne poduszki Kasiu. Ja lubię akurat Riviera Maison, choć w domu wolę raczej chyba nowoczesne rzeczy:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna, witam Cię tu serdecznie :)
      Parę lat temu fascynowało mnie RM, ale na dłuższą metę wybieram jednak prostsze formy.
      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  3. Fajne! A ja bardzo lubię RM. I zawsze wydawało mi się, że mają proste wzornictwo :)
    Lubię len, wiklinę, szkło i naturalne drewno, które są podstawą ich kolekcji.
    Pozdrawiam ciepło
    marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kocham Riviera Maison. Bardzo mi się wszystko podoba :D.
    Te poduszki powyżej - są super!
    Może spodoba Ci się też taka... chociaż raczej nie...
    http://www.decobazaar.com/produkt-poduszka-metro-bettys-home-3691331.html
    mnie zachwyca, ale ja kocham kolorowe rzeczy ;).

    OdpowiedzUsuń