środa, 20 marca 2013

LILLE SVERIGE HUS

Od 2011 roku kibicuję zza ekranu monitora budowie pewnego domu pod Norymbergą. Jego właściciele, Mareike i Matthis, są chyba jeszcze większymi fanami Szwecji niż ja. Prowadzą na swoim blogu Lille Sverige Hus (Szwedzki domek) dziennik budowy dzieląc się z innymi czytelnikami swoimi zmaganiami z "placu boju". Dom sprowadzono ze Szwecji. Został, jak napisano w wiosennym wydaniu magazynu Ikea, "wzniesiony przez wspaniałą grupę robotników, którzy podczas pracy słuchali salsy."

Na każdym kroku widać fascynację Mareike i Matthis'a krajem Trzech Koron. Przed ich szwedzkim, drewnianym domem stoi duży, popularny u naszych północnych sąsiadów maszt, na którym powiewa szwedzka flaga. Dodam jeszcze, że para swój miesiąc miodowy spędziła w Szwecji, a syn myślę  nieprzypadkowo nazywa się Emil. Są niesamowici! jestem z Mareike w kontakcie i to za jej pozwoleniem pokazuję na DP-blogu zdjęcia ich domu.

W listopadzie ubiegłego roku właściciele  "szwedzkiego domku" gościli u siebie  ekipę Ikea. Z niecierpliwością czekałam na wiosenne wydanie magazynu IKEA FAMILY LIVE, w którym miał ukazać się reportaż o Lille Sverige Hus, który stał się miejscem na ziemi dla Mareike i jej rodziny.


Mareike, Matthis i Emil.

Rysunki elewacji małego, szwedzkiego domku.

W trakcie budowy.


Stan obecny.

Åsa, stylistka IKEA FAMILY LIVE, podczas pracy nad reportażem.

Połączenie marokańskich kafli z białymi deskami na ścianie - bardzo to lubię!

Wszystkie zdjęcia pochodzą z bloga Lille Sverige Hus i magazynu IKEA FAMILY LIVE.

Ha en bra dag!

30 komentarzy:

  1. AAAaaa !!! ♥ No i "odleciałam" z marzeniami .
    Wieeeelkie dzięki , że to pokazałaś.
    Jeeja ależ mają pięknie !
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się powiedzieć, że domek jak z Bullerbyn :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. To się nazywa pasja!
    Ciekawa jestem jak się sprawdza dom zbudowany z gotowych elementów.

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny dom i cudne wnętrza. Mój dom właśnie tak był budowany. Świetnie się sprawdza. Zastanawiam się czy nawet ta sama firma go nie stawiała. Mają bardzo podobny projekt w swojej ofercie.
      Serdecznie pozdrawiam.
      Basia S.

      Usuń
    2. Basiu, to dom firmy G.K. Sverige Hus.
      Miłego dnia!

      Usuń
    3. Mój budowała oczywiście polska firma, ale w Niemczech też budują i chyba więcej niż w Polsce.

      Usuń
  3. Witam Kasiu,
    Przeczytałam z zainteresowaniem Twoj wpis, znalazłam więcej zdjeć w magazynie IKEA, oraz na blogu. Piękny dom. Z prawdziwą skandynawska duszą.
    Dzieląc moje życie pomiędzy Szwecję i Polskę, mając dwa domy, dwa światy, dwie grupy przyjaciół i znajomych zauważam jedną prawidłowość.
    Styl skandynawski gości najczęściej w domach poza granicami Szwecji. Może dlatego, że Szwedzi w Szwecji szukają inspiracji w innych stylach, kulturach. Może chcą mieć bardziej "kontynentalny" dom. Bywam w wielu szwedzkich domamch, jednak nie spotkałam się nigdzie z bielonymi panelami na scianach, białą podłogą, białymi meblami, ogólnie bielą wszędzie i na wszystkim. Szwedzi kochają wzorzyste tapety!!!! (brrr). Sama jestem przykładem, że wolę szwedzki ascetyzm i protestancką skromność w moim polskim domu. Tam mam biel i beże, naturalne drewno, kafelki układane na cegiełkę, minimalną ilość sprzętów i mebli, dużo DIY i tylko niewielkie akcenty w kolorze chili, żeby przełamać sterylność. I coraz wiecej moich znajomych w PL inspiruje się skandynawią, blogami wnętrzarskimi ze skandynawii, skromność i powściągliwość zaczynają gościć w polskich domach. Myślę, że jak się mieszka w zimnej skandynawii to nie chce się mieć takiego minimalizmu w domu. Tu w Szwecji otoczyłam się pięknymi antykami w stylu art deco (które, nota bene, znalazłam na przeróżnych loppisach za bezcen), tkaninami, ciepłymi kolorami ścian. A i moi przyjaciele i szwedzka rodzina są tego przykładem. W kilku mi znanych domach, w kuchniach, zostały stare, opalane drewnem piece kuchenne. W tej chwili już tylko dla dekoracji. Piękne są.
    Jedyne co jest tu w każdym domu bez wyjątku to lampki w oknach. Moi znajomi i sąsiedzi w Warszawie na początku pytali mnie po co mi ta wisząca lampka w oknie w kuchni.... Teraz to najczęstszy prezent przywożony przeze mnie do Polski :-)

    Pozdrawiam ciepło z Halland :-)
    KGN

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, rzeczywiście jest w Polsce zainteresowanie skandynawskim stylem aranżacji wnętrz, ale patrząc całościowo, przez pryzmat mojej pracy, to jeszcze niszowa tendencja. A wiesz, nawet ostatnio rozmawialiśmy w naszym biurze o tym czy gdyby nie niskie ceny produktów Ikea ten styl byłby tak lubiany w naszym kraju.
      Im bardziej poznaję gusta osób mieszkających w Szwecji i porównuję je z upodobaniami naszych rodaków, to stwierdzam, że statystycznemu Polakowi bliższa jest estetyka wschodu niż Skandynawii.

      W zeszłym roku projektowaliśmy, dla klientów mieszkających w Sztokholmie, dom i apartament. Oczywiście biel we wnętrzach i na elewacji modernistycznej bryły budynku z mocnymi dodatkami kolorystycznymi.

      Lampka w oknie - uwielbiam ten zwyczaj. Podczas pracy nad projektem padło pytanie o gniazdo wtykowe przy oknie na wysokości parapetu, aby właśnie móc podłączyć dekoracje świetlne. To takie inne niż u nas.

      Poza tym jestem pod ogromnym wrażeniem silnego patriotyzmu konsumenckiego w Szwecji. No i jeszcze te flagi na masztach przed wieloma domami...

      Szwecja... Szwecja... Wkrótce go to Stockholm!

      Pozdrawiam serdecznie z zasypanego grubą warstwą śniegu Gdańska! :)

      Usuń
    2. Zgadzam sie z tym. Mieszkam wprawdzie w Norwegii i bielone wnetrza maja niektorzy. Zdecydowana wiekszosc szuka cieplych materialow, kolorow. Moj norweski maz, gdy wprowadzilismy sie do nowego domku i ujrzal biale sciany, przeklnal. Mowi, ze gdy ma przez pol roku snieg za oknem, to naprawde ma ochote na kolorki chociaz wewnatrz. Lampki w oknie uwielbiam. W Skandynawii ogolnie jest szal na jakiekolwiek lampki, swieczniki. To zrozumiale, daje cieplo i swiatlo. Nawet w czasie oczekiwania na gosci i samego ich pobytu wystawia sie wielkie lampy ze swiecami przed domem. Chyba wszyscy Skandynawowie sa konsumenckimi patriotami. Norwegowie najpierw kupia norweskie jedzonko, potem szwedzkie (moze najpierw szwedzkie, bo taniej, hehe), potem dunskie...zreszta za wiele produktow z innych krajow to tu nie ma, chyba ze owoce :)

      Usuń
    3. Paula, cieszę się, że Ty i Karolina napisałyście. Powstał bardzo ciekawy wątek :)
      Długo już mieszkasz w Norwegii?
      Rozmawiałam niedawno z osobą pracującą w szkole językowej, która mówiła, że jest bardzo duże zapotrzebowanie na kursy norweskiego w Polsce. Niestety jeśli chodzi o szwedzki to zainteresowanie jest zerowe.
      Jeśli chodzi o konsumencki patriotyzm, to myślę, że to nie jest złe i moglibyśmy się tego od Skandynawów uczyć. Myślę, że ciągle zbyt nisko siebie oceniamy, a mamy naprawdę świetne produkty, design i też wielu dobrych wykonawców.

      ps. Nie chcę zapeszać, ale u nas chyba mrozy topnieją. Najwyższy czas, żeby przyszła wiosna! A jaka jest pogoda u Was?

      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
    4. Mieszkam juz czwarty rok. Byc moze Szwecja jest mniej popularna, gdyz w Norwegii zarobki sa wieksze. Jednak tu tez jest kryzys. Chetnie jezdze do Szwecji (bardzo tanie antyki, starocia) i zabawnie jest sluchac dowcipow jakie Norwegowie mowia o Szwedach a Szwedzi o Norwegach :)
      Norwegowie zaczynaja chyba doceniac nasze firmy budowlane. Chociazby taki Nordhus z Podlasia buduje osiedla w Norwegii. Mowia tez o nas, ze w siebie nie wierzymy i powinnysmy nosic nosy ciut wyzej. Zgadzam sie :)
      Mieszkam w bardzo snieznej czesci Norwegii. Temperatury wciaz srednio -10 w ciagu dnia i kolo -15 nad ranem. Wciaz duzo sniegu. W zeszlym roku wiosna przyszla w marcu i tutaj to byla anomalia. Wiosny spodziewam sie kwiecien/maj :)
      Pozdrawiam cipelutko

      Usuń
  4. pięknie w tej łazience, te kafle na podłodze- niesamowite!!! nigdy nie trafiam na tę gazetkę Ikea, szkoda, bo bardzo ją lubię ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, do mnie przychodzi pocztą. Musisz posiadać kartę i ma to związek z ilością kupowanych tam produktów.

      Usuń
  5. Właśnie dzisiaj dostałam magazyn Ikea i byłam pod wrażeniem ich domu :) zaglądam do ciebie a tu proszę znajome wnętrza :)
    Przepiękny dom !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, podoba mi się też dom Sanne i Mari ze strony 55.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. podziwiam za siłę do przeprowadzenia takiej akcji .. no i mozliwosci finansowych zazdroszczę , bo napewno nie była to tania akcja :) ale pieknie sie reprezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że szwecki "sposób bycia" po mału zaczyna gościc w polskich domach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie tam musi być... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał piękny domek . Chciałoby się rzec ot takie proste , ale wiadomo że mnóstwo pracy i papierków, pozwoleń. Oglądam Kasieńko namiętnie na DOMO+ " Wielkie Projekty" wciąga mnie ten program jak nie jeden serial:) Tam też budowano takie domy .
    Pozdrawiam Cię Kasieńko
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, znam ten program i kiedyś go oglądałam. Rzeczywiście ciekawy.
      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  10. Nie znam niemieckiego, ale z tego co widze, to chyba domek modulowy, sciany budowane w fabryce? Takich firm jest bardzo duzo, szczegolnie szwedzkich. Wiadomo, ze jakosc nie bedzie dokladnie taka jak przy budowie domu metoda tradycyjna, gdyz buduja masowo, ale nie oznacza, ze te domki sa zle. Sa cieplutkie i wiekszosc czasu budowane w suchych warunkach :) Chyba w Polsce tez juz sie to zaczyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula, powiem Ci, że do nas nie trafił jeszcze klient z Polski, który wybrałby budownictwo drewniane, odrzucając murowane. Myślę, że to sprawa mentalności. Polak buduje "solidnie". Poza tym boi się grzyba i pracy drewna.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. To prawda. Moi polscy znajomi dziwia sie jakim cudem w Snadynawii stoja drewniane domy majace po lat 100, 200 i wiecej. Jakos stoja :) Ja uwielbiam drewniane domki na przyklad te na Podlasiu i zal bierze, ze drewnianej architektury w Polsce coraz mniej. Ale i wojna i komunizm zrobil swoje, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula, na nas też robiły wrażenie szwedzkie, drewniane domy z 1700 roku(!). Niesamowite.
      Czasem zastanawiam się co by było, gdyby Polska też tak gładko przeszła przez wojnę jak Szwecja. Nie byłoby zniszczeń, ludzie nie potracili by majątków...

      Usuń