czwartek, 3 stycznia 2013

ŚWIĄTECZNE KARTKI POCZTOWE

Patrząc na ilość tradycyjnych kartek świątecznych, która przyszła do nas w tym roku zastanawiam się, czy rzeczywiście zwyczaj wysyłania ich pocztą zanika?

Oto jedna z nich (od pani Moniki) ilustrowana przez Louise Cunningham.
 
Całą kolekcję kartek z serii Christmas Fayre z zabawnymi bożonarodzeniowymi obrazkami Louise Cunningham znajdziecie w Inspired Decor

A ta ilustracja autorstwa Rolfa Lidberga przedstawiająca rodzinę szwedzkich trolli chyba już zawsze będzie kojarzyła mi się ze świętami. Przysłana została do naszego domu w latach 80-tych ze Szwecji jako świąteczna kartka pocztowa. W tamtych czasach różniła się bardzo od tego, co dostępne było na rodzimym rynku. Do dziś pamiętam każdy szczegół tej ilustracji.

Wysyłaliście w tym roku kartki pocztowe?

Udanego czwartku!

11 komentarzy:

  1. Oj, w tym roku nie.
    Do siego roku, Kasiu. Duzo sukcesow zawodowych i osobistych. Sciskam noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, dziękuję. Ja również życzę Tobie wszystkiego co najlepsze!
      Udanego dnia!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Oczywiście!!! Święta bez kartek? Dla mnie niemożliwe. Kiedyś wysyłałam 8 - 10 sztuk. Od kilku lat wysyłam 2 sztuki ale wiem, że również otrzymam 2 sztuki:) Niby mało ale to czekanie na nie - fajowe:)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwyczaj niestety zanika;( w tym roku wyslalam ok 10 sztuk, a to znacznie za malo... pozdrawiam // k

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze wysyłam ok 20 kartek do rodziny i znajomych. Są to kartki własnoręcznie zrobione :) Chociaż w moim kręgu ten zwyczaj raczej zanika, ja nie rezygnuję :) Bo to dla mnie sama przyjemność :)
    Może kiedyś osoby do których wysyłam, też zaczną to robić ;)
    Miłego dnia Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym roku wysłałam kilkanaście, wszystkie własnoręcznie robione :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wysyłałam i to własnoręcznie zrobione. Dostałam również kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja kocham kartki świąteczne . Mam ich całą masę i wszystkie zachowuję. Mam takie które mają i po 50, 40 lat. Najstarsza moja kartka a zarazem bardzo piękna - to włoska kartka, która przyszła do moich dziadków w 1944 roku ( MA 70 LAT i jest w bardzo dobrym stanie!) i pamięta czasy wojny. Jest najcenniejszą w mojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To można powiedzieć, że posiadasz sporą kolekcję. Siedemdziesięcioletnia kartka pocztowa to imponujące! Świetna pamiątka.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Piękne kartki, chociaż zwyczaj słania tradycyjnych kartek zanika, ja co roku coś wysyłam i bardzo się cieszę, kiedy w swojej skrzynce również znajduję takie miłe niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem troche zła.. bo zorbiłam w tym roku kartki własnorecznie a potem choroboa małego i potem moja uzmiemiła mnie w domu i nie miałam ja wysłac :( a maz zabiegany .. nadrobie na Wielkanoc :)

    OdpowiedzUsuń