środa, 30 stycznia 2013

KOLOR IDEALNY

Kobaltowy, electric blue, czy ultramaryna - bez względu jak go nazwę jedno jest pewne - to jeden z moich ulubionych kolorów. Piękny, chociaż niełatwy, zwłaszcza w aranżacji wnętrz. Mocny i zobowiązujący łatwo skupia na sobie uwagę. Chętnie łączę go z neutralna bielą, rozbieloną szarością i czernią, tworząc eleganckie, ascetyczne zestawienia.



Jeśli nie macie odwagi wprowadzić koloru niebieskiego do swojego domu spójrzcie jak my to zrobiliśmy w projektowanym apartamencie w Sopocie. Cała szklana ściana emituje niesamowite światło, które zachwyca każdego, kto choć na chwilę tam zajrzy.

A tu nowojorski loft Davida Ling'a. Ta lakierowana, kobaltowa ściana inspiruje mnie od dawna.

Jestem ciekawa jakie są Wasze idealne kolory. Czy któryś fascynuje Was tak, jak mnie niebieski?
 
Udanej środy!

22 komentarze:

  1. Kasiu kolor Niebieski ponad wszystko dla mnie idealny, wszystkie jego odcienie a zwłaszcza navy blue i kobalt.
    Ta ściana w lofcie jest idealna nie mówiąc już o łazience :)
    Pozdrawiam z mokrego Gdańska
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, wcale tego nie planuję, ale większość moich torebek jest w kolorze niebieskim/granatowym :)
      Mam nadzieję, że po odwilży już nie przyjdzie zima. W końcu do wiosny tylko dwa miesiące :)
      Dowiedziałam się dzisiaj, że Empik organizuje kursy języka norweskiego on-line. Na szwedzki niestety nie ma tak dużego zapotrzebowania. Pozostają kursy indywidualne.

      Uściski!

      Usuń
  2. Cześć Kasiu:) Elektryzujący kolorek:) We wnętrzach bliższe mi są granaty, kobaltowy i ich odcienie.. Ale w lofcie wygląda ten niebieski The Best..
    Odwilż mamy dziś:):) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dokładnie tak, ta ściana wygląda rewelacyjnie!
      Odliczam dni do wiosny :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Kasiu ja lubię turkus ale nie bardzo radzę sobie z zastosowaniem go we wnętrzach .
    Muszę Ci się pochwalić że od 3 dni prowadzę bloga www.kreatywnastrona.blogspot.com
    o matko jaki to stres . Jeszcze wielu rzeczy nie umiem uczę się. Najbardziej dobija mnie nieumiejętność radzenia sobie z aparatem fot. chyba muszę iść na jakiś kurs :).
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, to świetna informacja. Moje gratulacje! Zatem witam Cię w blogerskim gronie :)
      Chętnie zajrzę na Twoją stronę. Trzymam kciuki i życzę powodzenia!

      Usuń
  4. Na pytanie co uszczęśliwia Twoją mamę mój maluch odpowiedział szary :))) A u nas połączenie kobaltu z różem ...ryzykowne ale zabawne. Widziałam też gdzieś podobne połączenie z pudrowym różem. Rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej Hani urządziłam pokój granat plus trochę pudrowego różu bardzo mi się podoba to połączenie.
      Pozdrawiam Kasia

      Usuń
    2. Dziewczyny, szczerze mówiąc nie stosowałam jeszcze tego zestawienia - granat/kobalt + róż. Przyznam, że jest bardzo oryginalne, ale ciekawe.
      Mnie teraz totalnie fascynuje połączenie kobaltu z brązem. No, i prosty styl skandynawski z elementami orientalnymi. Zajrzyjcie jutro. Przeniesiemy się do naprawdę pięknych wnętrz.

      Lasche, spytałam właśnie: Jaki jest ulubiony kolor mamy? Padła odpowiedź: - Biały? Szary i granatowy? ;)

      Usuń
  5. Łazienka jest piękna, bardzo podoba mi się to połączenie świetlistej ultramaryny z czernią- kolory miasta nocą:) Ja od jakiegoś czasu lubię szarosci, srebro i czerwień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, miło Cię znowu widzieć. "Kolory miasta nocą" ładnie powiedziane :)
      ps. Wiesz coś więcej o tym promie? Ciekawe jakiej jest produkcji i ile ma lat?
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Wasz projekt jest rewelacyjny, fajnie to wszystko wygląda i tworzy bardzo elegancką całość:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Lubię neutralne wnętrza, ale to chyba wiesz. Kolory lubię w dodatkach, bo niewielkim kosztem mogę coś zmienić. Niebieski? Dlaczego nie.
    Właśnie zastanawiałam się jakie są "Kolory wsi nocą"? Ha, ha....
    Dobrej nocy, Kasiu.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, o "kolorach wsi nocą" ja, totalny mieszczuch, wiem niewiele :)
      Na pewno można je jakoś nazwać i nawet poetycko opisać :)
      Dobrej nocy, Basiu!

      Usuń
  8. Kasiu!
    Jak ładnie wykorzystana butelka!!
    Zwłaszcza pierwsze zdjęcie...do reklamy!!

    pozdrawiam serdecznie,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też wprowadzam niebieski do domu. W kuchni jest i kobalt :) U mnie jest jednak trochę bardziej miękko.
    Pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  10. projekt wspaniały, każdy detal robi wrażenie:) Pani Kasiu a tafla jest oświetlona tylko z góry ledami czy jednym źródłem światła od góry?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepięknie wygląda ten kolor! Uwielbiam go oglądać, ale brak mi śmiałości do wprowadzenia go do mojego eM. Szkoda, że chwilo budżet nie pozwala nam na remont generalny łazienki, bo z pewnością byłabyś pierwszą osobą do której zwróciłabym się z prośbą po pomoc, a niebieski w Waszym wykonaniu byłby mile widziany ;)
    Przy okazji- chwilę wcześniej na zaprzyjaźnionym blogu zobaczyłam wazoniki- białe i proste, ale w czy rzucił mi się NIEBIESKI motyl na kilku z nich- pomyślałam- Kasia Sobańska :D
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń