piątek, 28 września 2012

POMOŻECIE W WYBORZE?


Już piątek. Udanego dnia!

49 komentarzy:

  1. Dzień doberek;-)))) jak dla mnie lampa mniejsza, pewnie dlatego ż lubię prostsze formy i łatwiejsze w utrzymaniu w czystości:-)))).
    Ściskam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, cześć! Jakie wesołe powitanie!:))

      Obie lampy to klasyki. Ta po prawej ma stabilniejszą konstrukcję, ale czy nie jest zbyt pospolita? Mam wrażenie, że każdy hipermarket ma podobną w swojej ofercie :). Ponadto różnią się ceną: PH 5 - ok. 2850 zł, a jl340 - ok. 1450 zł.

      Zastanawiam się już od dłuższego czasu. Hmmm... Chyba powinnam wziąć obie :)

      Usuń
    2. Kasiu, jeżeli mozesz sobie pozwolić na dwie to oczywiście najlepsza opcja:)) ja mam nad stołem powieszone dwie różne - żółtą( z czarnym kablem) i czarną:)). Pozdrowionka

      Usuń
    3. Joasiu, dwóch lamp nie mogę kupić, bo już i tak mam kilka w tzw. poczekalni :). Jak tak dalej pójdzie to stworzymy w naszym sklepie zakładkę OUTLET :).

      No i cały też czas nie daje mi spokoju myśl o żółtej lampie...

      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
    4. zdecydowanie ph5!:)) w prawie kazdym skandynawskim filmie ja widze i zakochalam sie...w cenie juz nie ale jak piszesz prawie hipermarket ma lampy "inspirowane"(takie ladne okreslenie kopiowania inaczej)tym projektem. jednak oryginal to oryginal....

      Usuń
  2. Katarzyno, Kasiu, Kasieńko
    Przesyłam uśmiech na miły początek dnia. Lampy cudne. Ta druga chyba bardziej mi się podoba.
    Piątek, to mój ulubiony dzień. Już od rana jestem szczęśliwa. A za oknem piękne słoneczko. Czego jeszcze więcej chcieć?
    Pozdrawiam.
    Basia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Basiu!

      U nas też jest dziś piękne słońce. Za to wczoraj ciemno od rana do wieczora. Może dzisiaj uda mi się zrobić zdjęcie grupowe szwedzkim konikom z naszego sklepu. Gdy taka ich ilość stoi obok siebie - efekt jest niesamowity! :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

  3. Ja stawiam na lampę z prawej strony/ mam taką i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie, ta z prawej. Jest prosta, ale ciekawa. Broni się swoją prostotą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, właśnie, ale czy nie za prosta?
      Z kolei, gdybym miała sugerować się samą ceną wybór padłby bez wahania na lampę numer 2 :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Pierwszy moment nr 2 ale po zastanowieniu nr 1. Za dużo wszędzie podobnych do tej nr 2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Też mam wrażenie Beatko, że tych lamp "artkopodobnych" jest wszędzie pełno.

      Tak sobie niedawno przypomniałam naszą rozmowę o kaloszach Tretornach. A teraz jesień i znowu temat kaloszy powraca. Czas szybko leci.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Dla mnie też prawa strona! :) jest prostsza i jakaś taka jak dla mnie idealna, delikatna...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lampa nr 2 zdecydowanie fajniejsza, prostsza, ta pierwsza zbyt kosmiczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Gosiu. Dokładnie. Jest trochę taka kosmiczna :)

      Usuń
  8. zdecydowanie nr 2 - dla mnie:) Prosta i ponadczasowa forma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, fiński Artek jak na razie wygrywa w rankingu popularności na DP-blogu :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Asiu, mam wrażenie, że to Twój pierwszy komentarz na moim blogu. Jeśli się mylę to mnie popraw. Witam Cię serdecznie!

      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. W prostocie siła - lampa nr 2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karina, zanim opublikowałam dzisiejszy wpis byłam pewna, że Wasz wybór padnie na lampę PH 5. Liczyłam, że powiecie: "bierz PH, bo Artek jest taki zwyczajny", a tym razem takie zaskoczenie :)

      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
    2. na nas zawsze możesz liczyć ;) a tak serio, to chyba trzeba kierować się intuicją a nie nami :D

      Usuń
    3. To była dla mnie fajna zabawa i interesujące doświadczenie dowiedzieć się jakie są Wasze wybory.

      Usuń
  11. ta po prawej , zdecydowanie łatwiejsza w utrzymaniu czystości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak, Gabrysiu. To też ważne.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
  12. A dla mnie ta z lewej, nr 1! ciekawsza forma,zdecydowanie. miłego piątku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wybrałabym tą prostszą z praktycznego punktu widzenia, lampa lampą ale efekt nijaki jak będzie zakurzona. A tą drugą chyba łatwiej będzie wyczyścić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko, na pewno Artek jest łatwiejszy w utrzymaniu czystości.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Ja mimo, ze mieszkam na wsi poziom zakurzenia wnętrza jest chyba wyższy niż w mieście. I imię oryginalnego dizajnu do łazienki mam czekoladowe kafelki i wenge drzwi teraz sama na siebie klnę. Zachciało mi się szklanej baterii w miejscu gdzie twardość wody jest chyba największa w Polsce. Tak to jest jak architekt krajobrazu chce udowodnić sobie jakim jest super architektem wnętrz :P Teraz mocniej zwracam uwagę nie tylko na piękno ale i praktyczność gdyż zbyt szybko się dziś żyje by poświęcać czas na ciągłe sprzątanie.

      Usuń
    3. "Tak to jest jak architekt krajobrazu chce udowodnić sobie jakim jest super architektem wnętrz :P"

      Karolinko, dlatego ja za projektowanie ogrodów to się nawet nie zabieram :))

      Działasz w zawodzie?

      Usuń
    4. Nie, jestem grafikiem komputerowy z mężem prowadzimy Agencje Reklamową i lubię moją pracę zresztą w tej branży siedzę od klasy maturalnej. Tak szczerze to nigdy nie planowałam zostać architektem Krajobrazu, tylko to było w moim mniemaniu lepszą alternatywą dla absolwentki liceum plastycznego niż edukacja artystyczna z zakresu sztuk plastycznych. Nie stać mnie było na studia poza Olsztynem choć zawsze marzyłam o ASP w Gdańsku i wzornictwie.

      Usuń
  14. Kasiu jak dla mnie pierwsza nawet probowalam ja zdobyc na szwedzkich wyprzedazach ale bezskutecznie.
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja też przeszukuję szwedzkie wyprzedaże w jej poszukiwaniu. Są, ale niestety powyginane... Widać, że lata pierwszej młodości mają już za sobą :)

      Już po zabiegu? I jak???

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Kasiu już po wszystkim, Piotrek dzielnie zniósł zabieg myślałam, że będzie o wiele gorzej a i Hania z dziadkiem dała radę ale strasznie za nią tęskniłam. Kasiu bierz lampe NO.1
      pOZDRAWIAM kASIA

      Usuń
    3. Uf... No, to super! Gratulacje!
      "Hania z dziadkiem dała radę" :))

      Biorę jedynkę! :)

      Kasiu, zajrzyj jutro. Będą "domki z Bullerbyn" :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Będę w mniejszości ale wybieram tę z lewej. Jak zawsze u mnie wrażenia ekstatyczne górują nad stroną praktyczną, choć odkurzanie - także lamp - to u nas moja "broszka" :) Podoba mi się ciekawa stożkowa konstrukcja, kojarzy mi się z dalekowschodnią pagodą w nowoczesnej interpretacji, a to już wystarczy by ją polubić :)

    Pozdrawiam serdecznie całą Ekipę Dobry Projektów!!
    Miłego weekendu!

    Mikołaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello!
      Mikołaj, powiem Ci, że ja też raczej jestem w mniejszości, bo dzisiejsze komentarze drogich czytelników DP-bloga jeszcze mocniej upewniły mnie, że to MUSI być PH 5! :)

      Masz rację, jakby się postarać, to można by ją podpiąć nawet pod Zen :)

      Dzięki za komentarz.
      Pozdrowienia dla Agatki!

      Usuń
  16. Zdecydowanie polecam tą po lewej. Lepiej mieć jeden większy element niż 10 mniejszych. Ta pierwsza choć bardziej kosmiczna wydaje mi się fajniejsza :)

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze wybieram najprostszą prostotę więc tym razem zaszaleję i odpowiadam numer 1. W zasadzie to też prosta lampa, jedynie jakby podwojona ;-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Lampa j 340 nr 2 jest bardziej stylowa i ponadczasowa. Tez bym taka chciala.
    pozdrawiam Donata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie na moim blogu!
      Oj, powiem, że wcale mi nie ułatwiasz... :)
      Ale, czy nr 2 nie ma zbyt powszedniej formy? Powstało już tyle jej kopii i pseudokopii... Natomiast PH 5 jest konkretna - jak to czasami mówię jest "z pazurem". Ma to coś! :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  19. Jestem za numerem 2. Choć Ciebie bardziej cieszy, gdy ktoś optuje za jedynką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię na moim blogu. Bardzo mi miło poznać nową bloggerkę.
      Decyzja już zapadła. Wybrałam lampę nr 1, ale bardzo lubię słuchać Waszego zdania.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  20. Dla mnie zdecydownanie henningsen:)
    Szalenie podoba mi sie tez ''snowball''.Lubie zagladac do tego sklepu: http://www.danishdesignstore.com/collections/designer-collections-poul-henningsen
    ....konczy sie zawrotem glowy;))
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń