wtorek, 25 września 2012

MY NAUTICAL STYLE


Grafiki z mojej autorskiej kolekcji dostępne są w SKLEPIE DOBRYCH PROJEKTÓW. Zapraszam. 
Nadruk na T-shirt - na razie w fazie testów.


Udanego dnia!

26 komentarzy:

  1. Pani Kasiu, koszulka z nadrukiem jest świetna. Będzie możliwość kupienia ich u Was? Będą też inne wzory?

    Anna z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      Pani Anno, w chwili obecnej trudno mi cokolwiek powiedzieć. Będę w kontakcie.
      Dziękuję za komentarz.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. A może zamiast nadruku (pewnie sitodruku bo chyba innej technologi nie ma), wykorzystać folię do wgrzewania Flock-a i Flex-a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam Twój kurs przyklejania naklejek :). Super. Tego typu nalepki na okna widziałam w Szwecji. Wkrótce materiał o tym opublikuję na blogu.

      Folia do wgrzewania... Spytam specjalistki: a czy ona jest tak samo wytrzymała jak tradycyjny druk?

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Miałam koszulkę z Flockiem wgrzewaną metoda domową żelazkiem. Koszulkę prałam normalnie w pralce bez jakiś szczególnych programów czy detergentów. Moim zdaniem zachowuje się lepiej niż sitodruk bo się nie kruszy po iluś tam praniach. Po około 2 latach flok pęka pod wpływem rozciągania ale jest to prawie nie widoczne bo tak jak wspominałam, nie kruszy się jak druk.
      Na pewno jest to tańsza metoda (jak sito) przy małych nakładach bo właściwie można wykonać pojedyńcze sztuki.

      Usuń
    3. W razie czego mogę wysłać (na mila) nazwę jednej firmy która znam, która te flocki i fleki robi w Gdańsku.

      Usuń
    4. Byłoby świetnie. Super!
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Jeśli się pojawią w sklepiku, to chętnie nabędę drogą kupna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu fajna sprawa z tymi koszulkami bardzo lubię nautical style :)
    Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja również lubię ten styl, ale taki przerobiony po swojemu - w szarościach, bielach, czerniach i spranych beżach. To taka alternatywa dla tradycyjnej mieszanki kolorystycznej charakterystycznej dla sailor chic, czyli ognistych czerwieni i mocnych granatów.

      Ale mamy dzisiaj piękne słońce w Gdańsku.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Ja rowniez bylabym chetna na takie oryginalne nadruki :)))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja uwielbiam twojego bloga!

    czeka mnie przeprowadzka do Wawy, co za tym idzie nowe mieszkanie do urzadzenia. w najblizszym czasie od a do z planuję przewertowac twoj blog. zainspirowac sie.
    szkoda tylko, że powierzchnia do urządzenia bedzie malutka 42m2. coż jak jest pomysł to nawet taka klitka moze fajnie wyglądać.(obecnie mieszkam na 120m2 w krk wiec bedzie dla mnie to swojego rodzaju szok, ze w najwiekszym pokoju tu w krk, w warszawie bedzie mieszkanie 2 pokojowe z kuchnia i lazienką:))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary, zmiana z 120 na 42 m2 to niesamowity skok. Na pewno będzie odczuwalny, ale nawet niewielkie mieszkanka można bardzo ciekawie urządzić. Przede wszystkim liczy się pomysł i kreatywność projektanta :). Trzymam kciuki!

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. pierwsza grafika z napisem new port super!
    ciekawa jestem nadruków na koszulki, świetny pomysł!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na razie pomysł. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Super, te koszulki to niesamowity pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta koszulka się uśmiecha! cierpliwie na taką poczekam ;-)
    pozdrawiam , Ania-Lębork

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Aniu, córeczka była na Edukatorze? Jak wrażenia?
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Witam ponownie :-) Zuza była i żałowała, że następne zajęcia dopiero za 3 tygodnie ;-) Ktoś miał bardzo dobry pomysł:-)
      Poza tym była pod wrażeniem budynku politechniki (ja za każdym razem jestem) a Pani synek zadowolony?
      do zobaczenia :-)

      Usuń
    3. Pani Aniu, ogrom Gmachu Głównego Politechniki robi wrażenie na maluchach :)
      Zajęcia - super! Trzymają poziom.
      Może następnym razem się poznamy :)

      Usuń
    4. bardzo chętnie poznam "Panią z mojego ulubionego bloga" ;-))
      pozdrawiam i dobrego popołudnia!

      Usuń
    5. Pani Aniu, raczej będę miała problem z rozpoznaniem, także wszystko w Pani rękach :)
      Pozdrawiam i do zobaczenia! :)

      Usuń