piątek, 10 sierpnia 2012

POJEMNIKI NA PRZYPRAWY

Dla wielu osób są bardzo ważne. Muszą mieć idealny kształt i zamknięcie. Natomiast inni nie przykładają do przechowywania przypraw żadnej wagi trzymając je po prostu w papierowej saszetce. Zaginając jedynie oderwany jej brzeg. Do której grupy Ty się zaliczasz?

 Collage wykonany z materiałów: Livet Hemma.
 Zdjęcie: Livet Hemma.

Collage wykonany z materiałów: Livet Hemma.

Moje idealne pojemniki na przyprawy wyglądałyby jak te ze zdjęć. 

Miłego dnia! 

12 komentarzy:

  1. Piękne te pojemniki.
    Zdecydownie wolę mieć przyprawy w słoiczkach i pojemnikach, choć jeszcze trochę trzymam w saszetkach. Czekają na swoje słoiczki, o których kupnie ciągle zapominam...
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, witam Cię na moim blogu.
      Jestem na etapie "instalowania" się w kuchni i temat pojemników jest dla mnie w tej chwili bardzo aktualny :).

      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie.

      Usuń
  2. Oj ,jak najbardziej muszą być pojemniczki, które są nie tylko praktyczne ale i ładne. Mimo,że moja kuchnia, to stan opłakany ( pewnie jakieś wczesne lata 80-te)i nadal cierpliwie czeka na remont- to pojemniczki jak najbardziej w niej są. I to nie takie z lat 80-tych!!! Co więcej, również w łazience nie lubię trzymać proszków i płynów w firmowych opakowaniach. Na proszek mam ładne , metalowe pudełka a płyny do prania i płyny do płukania trzymam na półkach, w szklanych butelkach i karafkach.
    Serdecznie pozdrawiam)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwoja, ja przesypuję proszek z jeszcze innego powodu. Te duże worki są takie nieporęczne :)

      Udanego weekendu! :)

      Usuń
  3. ja preferuję szkło, ładne kształty zawsze sa na czasie , albo powracają po latach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkło nie przechodzi zapachem, tak jak metalowa puszka i w zasadzie szklanego pojemniczka nie trzeba podpisywać, bo od razu widać, co znajduje się wewnątrz.
      Jaga, życzę Ci udanego weekendu!

      Usuń
  4. oh, uwielbiam!!! u mnie będą słoiki z napisami z wytłaczarki :D pozdrowionka, udanego!

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie część w ładnych słoiczkach, ale niestety ilośc przyprwa w domu jest duża i część nadal czeka na ładne zamknięcie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Bardzo mi miło.
      Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska!

      Usuń
  6. ja w pojemnikach, uwielbiam słoiczki po marmoladach -takie małe ,pękate. Ale taj jak pisały dziewczyny tyle tego,że część "saszetkowa" dorobiła się dużej puszki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoiczki po marmoladzie Bonne Maman - klasyka.
      Pozdrawiam serdecznie Anitko. Udanego weekendu!

      Usuń