piątek, 13 lipca 2012

PODRÓŻE PALCEM PO MAPIE

Czy mapa powieszona na ścianie pokoju może obudzić w nas odkrywcę i miłośnika przygód? Czy ukształtuje naszą ciekawość świata i popchnie ku wyprawom w nieznane? 

W jutrzejszym poście w dalszym ciągu pozostaniemy przy temacie map we wnętrzach. Serdecznie zapraszam!

Zdjęcie: Linda Bergroth

Zdjęcie: Linda Bergroth 

 Zdjęcie: Emmas Designblogg

3 komentarze:

  1. Mapa jest wspaniałym elementem wystroju wnętrza - jak dla mnie. Póki co, na żadnej z moich ścian nie wisi, ale to tylko kwestia czasu :-). Taka mapa daje poczucie bycia bliżej świata i ... uczy.

    Ciekawy blog! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam po raz pierwszy na DB-blogu! :)

      Mapa jako element dekoracji daje nam mnóstwo możliwości aranżacyjnych. Te na zdjęciach pozbawione ram są idealnym dopełnieniem wnętrz w stylu skandynawskim. Natomiast mapy w kolorze sepii oprawione w grube, eleganckie ramy z dodatkiem passepartout mogą być świetnym uzupełnieniem nobliwych wnętrz klasycznych.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Jak bylam dzieckiem to marzylam o takiej mapie.Na lekcjach geografii wpatrywalam sie w wielkie wiszace na scianie mapy i oczyma wyobrazni widzialam je u siebie w pokoju.Marzenie nie spelnilo sie do dzisiaj;))
    Najbardziej podobaja mi sie takie bez ramy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń