niedziela, 3 czerwca 2012

JEJ WYSOKOŚĆ ANN CARRINGTON

Z daleka to gigantycznych rozmiarów znaczek pocztowy przedstawiający królową angielską. Kiedy przyjrzymy się bliżej okazuje się, że królewski profil składa się z tysięcy ręcznie przyszytych guziczków w kolorze perłowym.

Collage ze zdjęcia: anncarrington.co.uk

Zdjęcie: anncarrington.co.uk

 Portret królowej autorstwa Ann Carrington we wnętrzu zaprojektowanym przez Novogratz'ów.

Uwielbiam prace brytyjskiej artystki Ann Carrington. Wykorzystuje znane symbole przedstawiając je za pomocą materiałów z recyklingu, co daje zaskakujący i świeży efekt. Nazywana jest Sculptor of Scrap, bo tworzy swoje prace z zużytych już przedmiotów. Ann do wykonania mapy USA (na zlecenie LEVIS) posłużyła się fragmentami starych spodni z denimu. Jej autorstwa jest także między innymi portret z metalowych łańcuszków, kły słonia wykonane z noży i krokodyl z zużytych cholewek obuwia.  

Zdjęcia: anncarrington.co.uk

Zdjęcia: anncarrington.co.uk

Ann twierdzi, że nie zależy jej, aby materiały, z którymi pracuje były stare. Jak najbardziej mogą być fabrycznie nowe. Jej pracy nie przyświeca też żadne ekologiczne przesłanie. Po prostu lubi, gdy przedmioty mają więcej niż jedno życie. Stworzyła swój własny język artystyczny. 

Zdjęcia: anncarrington.co.uk


To sztuka warta inwestycji!
Miłego dnia! 

24 komentarze:

  1. To jest niesamowite, genialny i pracochłonny pomysł, ale efekt dech zapiera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są rewelacyjne!
      Pozdrawiam Cię Marta serdecznie.
      Długo mnie ostatnio nie było :)

      Usuń
  2. Na "Domo" był niedawno program o Novogratz'ach :)
    Pomysły mają nieziemskie wręcz.
    Ann Carrington też się oczywiście tam pojawiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak, jak Novogratz'e to i oczywiście Ann Carrington :). Czekam na październikową premierę ich drugiej książki :)

      Usuń
  3. Cześć Kasiu:) Fajnie, że jesteś:) Zaniepokoiła mnie Twoja nieobecność odrobinkę.. Dobrze, że nawał pracy był jej powodem, ufff.. :))
    Bardzo oryginalne i ciekawe te prace Ann:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Aniu, tak, tak, mnóstwo pracy powoduje, że na bloga czasami brakuje mi czasu. Bardzo miły był ten Twój ostatni komentarz, w którym pytasz czy wszystko w porządku :)

      Pozdrawiam bardzo serdecznie! :)

      Usuń
  4. :) no no no... to perłowe cudeńko mogłoby u mnie wisieć :) Gdyby nie mój lekko zadarty nos, mogłabym udawać, że to mój profil ;D

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne, co mozna zrobic z guzikow... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie Ann jest wiele innych zaskakujących przykładów wykorzystania przedmiotów codziennego użytku do stworzenia niecodziennych obrazów.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Wlasnie przegladam ta nietuzinkowa galerie...:)))

      Usuń
  6. Proste, a jakie oryginalne :-) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwie okolicznościowy post :)
    Jestem pod wrażeniem dzieł Ann, koronę z guzików widzę u siebie na ścianie ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, dokładnie! Idealny post z okazji 60-cio lecia panowania QEII :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Rzeczywiście nietuzinkowe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma wnętrza, do którego by nie pasowały.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Niesamowite prace, pomysł jest najważniejszy ale twórcze osoby chyba wiecznie mają głowy pełne pomysłów, cierpliwość przy realizacji też bardzo ważna plus jeszcze talent i jest efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam kiedyś, że dla Ann Carrington malarstwo nie było dość ciekawe, dlatego zajęła się tworzeniem obrazów z... na przykład guzików :). Materiały jakich używa do wykonywania swoich prac dają zaskakujące efekty.

      Usuń
  10. Dużo prac Ann było pokazanych w programie 9bydesign na Domo - wtedy tez po raz pierwszy miałam okazję po raz pierwszy zobaczyć te cudeńka. I nadal jestem pod ogromnym wrażeniem :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń