niedziela, 20 maja 2012

MOZAIKA VIENNA NERO, BISAZZA

Mozaikę Bisazza nieszczególnie lubiłam, ale ostatnio zakochałam się w niej bez pamięci. A dokładnie w Vienna Nero. 
A jak Wam się podoba?

Zdjęcie po lewej stronie przedstawia hol wejściowy domu Courtney i Roberta Novogratz, NY WEST SIDE.

Wnętrze sklepu w Taiwanie. Podłoga i ściany pokryte są mozaiką Vienna Nero.

No i ponownie posadzka w holu wejściowym domu Novogratz'ów.

9 komentarzy:

  1. Witaj Kasiu po baaardzo długiej przerwie .
    Mozaika bardzo mi się podoba sama bym taką chciała w moim przedpokoju :)
    Pozdrawiam jeszcze w dwupaku
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, bardzo dawno Cię nie było. Już się zaczynałam martwić :)
      Mój przedpokój jest też wprost idealny dla tej mozaiki :)
      Kiedy godzina zero? :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. na samej podłodze bardzo mi się podoba.. na scianach i na podłodze juz mam przesyt.. i znów mam skojarzenia z Marokiem.. choc kolory bardziej monochromatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, skojarzenia z Marokiem, no właśnie! To już kolejny raz :)

      Usuń
  3. Wyglada super ta mozaika,ale w polaczeniu ze sciana razem troche chyba za ciezko,ale to wszystko zalezy jaka przestrzen,pozdr.Kasia L.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odwołam się do reszty, na podłodze bardzo mi się podoba, w połączeniu ze ścianą mniej, czy u nas jeszcze ktoś kładzie mozaikę..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Wystarczy mozaika na podłodze :)

      Oczywiście, że się kładzie mozaikę :). Obecnie pracujemy właśnie nad takim projektem. Co prawda nie zastosowaliśmy Bisazza, ale równie piękną, choć inną Marazzi.

      Usuń