poniedziałek, 7 maja 2012

BLACK & WHITE

Białemu do twarzy z czernią. Jeśli jednak obawiasz się chłodu i sterylności tego zestawienia to uzupełnij go akcentami jasnego drewna. 
Ten projekt na pewno nie przykułby tak mojej uwagi, gdyby nie zastosowanie deskowania na ścianach. Jedne w kolorze bieli, inne zaś czerni. Dodają przytulności wnętrzom. Dla mnie - idealnie!





Wszystkie zdjęcia: Mi Casa

8 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, deskowania intrygują i nadają tym wnętrzom tego "coś" Pozdrawiam serdecznie w poweekendowej rzeczywistości :)Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam po weekendzie, zaczynam właśnie nadrabiać wszystkie blogowe zaległości :)Co do deskowania to ciekawy efekt - zwłaszcza drugie zdjęcie mi się podoba :)Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wnętrze, przemyślane w każdym calu. Wspaniałe, a zarazem proste dodatki, które swoją stonowaną elegancją nie rzucają się na pierwszy plan. Stanowią integralną całość ze stylistyką wnętrza.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem bieli do twarzy z wszystkim! Może mniej z neonami... ale to już kwestia gustu :) rzeczywiście deski wyglądają świetnie :) i ta duża rogowa kanapa... planuję taką mieć... ;) choć jeszcze nie wiem jakie to koszty ;p dlatego nie wiem czy na planach się nie skończy ;D

    Miłego poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się deski na ścianie, może w moim przypadku nie czarne ale ogólnie jestem na tak. Baaardzo podobają mi się wielkie okna z żaluzjami w kuchni, lubię tak rozproszone światło :) Taka dyscyplina panuje w tych wnętrzach, a u mnie zawsze jest jakiś chaosik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie to klasyka ...biel i czerń...dzień i noc ...:) poniosło mnie??? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lasche, podtrzymując temat - biel i czerń...dobro i zło... Mnie też poniosło :)
      Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  7. Biel i czerń to było moje marzenie, jak zaczynaliśmy się budować :)) Teraz trochę mi się zmieniło, jak już mieszkamy w domu, ale faktycznie do tego zestawu dodaję na razie TYLKO szarości.... no i dębową podłogę ;))

    OdpowiedzUsuń