wtorek, 17 kwietnia 2012

SYPIALNIA IDEALNA

Przy projektowaniu wnętrz domów bardzo ważne jest dla mnie jasne wyodrębnienie części reprezentacyjnej od prywatnej. Sypialnię oddalamy w zaciszne rejony domu, gdzie znajduje się tak zwany "teren prywatny". Można podkreślić tą odrębność wyborem innego materiału na podłogę lub kolorem ścian i dodatków. 

Szarość i fiolet - te barwy może nie tryskają optymizmem, ale są idealne do sypialni, bo uspokajają i tworzą przyjazne i przytulne wnętrze.

Ostatnio popularnym rozwiązaniem jest połączenie sypialni i łazienki, ale więcej o otwartych łazienkach napiszę innym razem. Jakie to uczucie leżeć w wannie z widokiem na pokój?


Udanego dnia!





Collage wykonane ze zdjęć Car-Möbel.

25 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia.. właśnie taka biała sypialnia mi się marzy :) Co do łazienki połączonej z sypialnią.. może zdecydowałabym się, gdybym miałal w domu jeszcze jedną łazienkę,l z której mogliby korzystać goście. W przeciwnym razie nie ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malina, tak, tak, otwarta łazienka to opcja przewidziana do domów, w których są przynajmniej dwie łazienki. No i jeszcze w nawet najbardziej awangardowych łazienkach otwartych trzeba pamiętać o ukryciu miski ustępowej i bidetu (ich nigdy nie eksponujemy) :)

      Trzymaj się!

      Usuń
    2. Oj, zdecydowanie!! ;))

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia, ale tego zegara nad łóżkiem bym nie zniosła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha. Ja pewnie też, bo jestem uczulona na nocne zegarowe tykanie :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Bardzo lubie takie szafy i szafki z "zaluzyjnymi" drzwiczkami... Koniecznie musze sie w cos takiego zaopatrzyc:) A te brzozki?:) cudowny dodatek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię meble z shuttersami :)
      Miłego dnia!

      Usuń
  4. Uwielbiam białe shuttersy... bardzo fajne klimaty na inspiracjach.Podoba mi się :)
    Pozdrawiam
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, wiem, że to Twoje klimaty wnętrzarskie, bo w wolnej chwili zaglądam na Twojego bloga.

      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  5. Kasiu piekne wnetrza, uwielbiam te wszystkie poduchy i pledziki, ta biel i szarosc, moglabym sie wprowadzic natychmmiast:-) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syl, biel i szarość sprawdza się w każdym wnętrzu. Poduchy i koce dodają sypialni przytulności. Lubię to! :)
      Dzisiaj mamy w Gdańsku piękne słońce, chociaż wczoraj padał śnieg :/

      Pozdrawiam! Trzymaj się ciepło!

      Usuń
  6. Piękne biele i szarości. Świetne shuttersy. Ogólnie bardzo miło było oglądnąć przygotowane przez Ciebie inspiracje (zerkam tu systematycznie, ale jakoś ostatnio opuściłam się w komentowaniu - niegrzeczna dziewczynka);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do Ciebie zaglądam i też opuszczam się w komentowaniu - do poprawki! ;)

      Trzymaj się! :)

      Usuń
  7. Piękne połączenie kolorów, słodkie pastele zgaszone szarością, cudowne! I te drobiazgi... fioletowa skrzyneczka z motylem, poduchy... Jeśli chodzi o otwartą łazienkę, to parę ładnych lat temu pierwszy raz zobaczyłam takie wnętrze i nie mogłam się nadziwić! Później już nic nie było w stanie mnie zaskoczyć, nawet wanna na antresoli, z której spogląda się w dół na salon... i odwrotnie, jak sądzę ;)
    Ja jednak cenię sobie intymność tego miejsca. Bardzo lubię właśnie ustronność i odrębność łazienki. Zresztą to moje ulubione miejsce. Może w końcu ośmielę się je pokazać?
    Dziękuję Kasiu za ten post, syci moje zmysły!
    pa, marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, jaki miły komentarz. Wielkie dzięki! Koniecznie umieść zdjęcia aranżacji Twojej łazienki na swoim blogu. Bardzo chętnie obejrzę :)

      Obecnie projektujemy w Lidingö "otwartą" łazienkę. Sypialnia i łazienka jest jednym pomieszczeniem, ale tak zaprojektowanym, że nie widać z pokoju żadnego ze sprzętów łazienkowych :)

      Marta, dziękuję za komentarz. Zapraszam na jutro - będą zdjęcia rewelacyjnego mieszkania w Szwecji, które wystawiła na sprzedaż jedna z tamtejszych firm sprzedająca nieruchomości.

      Usuń
  8. Kasiu !jakie piekne wnetrza:))ja juz w za chwile ruszm z budową....a w głowie cuda:)niby juz wiem co chce ...ale tez nie wiem nic....nie moge tego zepsuc....myslalam tez o pokoju z widokiem na wanne ale tylko wanne....moja znajoma niestety zainstalowala tez w sypialnianej laziece wanne ...piekna...lampy ....dla wygody ...ponoc dla wygody kibelek i czarł prysl...Ja planuje połaczyc lazienke z garderobą...:)takie wejsc i wysc bez biegania po mieszkaniu :)ale to jeszcze zobacze:)Pozdrawam Kasiu cieplo i dziekuje a wlasciwie dziekujemy bo ja i Magda za komentarz:)))Dzisiaj wgralam kilka zdjec Anny....to siostra blizniaczka Magdaleny:))Pozdrawaiam...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, znam to uczucie. Najgorzej projektować wnętrza u samej siebie - zero dystansu :)
      Garderoba "wejść - wyjść" jest bardzo funkcjonalna. Polecam!
      Chętnie zajrzę do Ciebie, żeby z kolei zobaczyć zdjęcia Ani :)

      Pozdrawiam bardzo serdecznie! :)

      Usuń
  9. wzdycham do tych okrągłych poduszek w szarości (w cieniutkie paseczki)

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczne inspiracje, i te shuttersy.... chodzą za mną i chodzą...

    OdpowiedzUsuń
  11. ;) piękne łóżko :) i bardzo mi się podobają te okrągłe pufowate poduszki... ;) i kolory świetne....

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się takie zestawienie kolorystyczne biały-szary-fioletowy. Piękne zdjęcia. Chyba pierwszy raz tu jestem i już dodałam do czytnika google. Będę obserwować i inspirować się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :). Zapraszam!
      Ja również chętnie zajrzę na Twojego bloga :).

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. Niesamowicie nastrojowe wnętrza!

    OdpowiedzUsuń