poniedziałek, 9 kwietnia 2012

PORCELANA Z KOBALTOWYM WZOREM

Jest niezmiennie moim numerem jeden. Klasyczny skandynawski wzór Blue Fluted Plain i Blue Fluted Mega by Royal Copenhagen chyba nigdy nie przestanie mnie fascynować. Wszystkich zainteresowanych tematem zapraszam do zapoznania się z moim wcześniejszym postem ROYAL COPENHAGEN.

Zdjęcie po lewej: Holtum, zdjęcie po prawej: DOBRE PROJEKTY-BLOG.

Zdjęcie po lewej: Royal Copenhagen, zdjęcia po prawej: Artedona.

Ręczna robota...
Zdjęcie: Royal Copenhagen.

Absolutnym kontrastem dla delikatnych propozycji Royal Copenhagen jest autorska kolekcja słynnego  holenderskiego designera Marcela Wandersa. "One minute", bo tak nazywa się ta seria, to połączenie tradycji z nowoczesnością. W jej skład wchodzą dzbanki, wazy, urny, figurki i talerze wypalane z białej porcelany, która jest następnie ręcznie malowana. 

Wanders to ciekawa postać będąca jednocześnie projektantem i biznesmenem. Wielokrotnie nagradzany. W konkursie Elle Decoration International Design Awards 2005 zdobył tytuł Designera Roku. Swoimi pomysłami podbił już cały świat. Gdy pytają go skąd bierze pomysły, odpowiada: "Nie mam telewizora, nie czytam gazet, o nowościach chyba dowiaduję się z ulicy, w drodze do pracy, pomysły przecież wiszą w powietrzu".

Collage wykonany ze zdjęć Marcel Wanders
 
Którą porcelanę wybralibyście na świąteczne śniadanie: spokojną klasykę Royal Copenhagen czy maksimum ekspresji Marcela Wandersa? 

10 komentarzy:

  1. muszę przyznać,że trudno byłoby mi wybrac...obie sa piękne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybieram tradycyjna! I jeden element Wandersa. Lubię łączyć rożne wzory, zawsze tak robię. Kocham Royal Copenhagen, ale to miłość nieodwzajemniona....
    Pozdrawiam w świąteczny poranek :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, dokładnie tak! Tradycja połączona z jednym elementem Wandersa wydaje się wyborem idealnym :)

      Uśmiecham się patrząc na talerze z serii One Minute Wandersa. Gdy studiowałam moje talerze niekiedy wyglądały podobnie. Używałam ich jako palety malarskiej i służyły do rozrabiania na nich farb :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Obie propozycje podobają mi się bardzo, lubię wariacje, ale na świąteczne śniadanie czy obiadek wybrałabym tradycję:) Babcia będzie się czuła bardziej komfortowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha. Marta masz rację. Porcelana Wandersa może wprowadzić niektórych w zakłopotanie :)

      Usuń
  4. Cześć Kasiu:) Zdecydowanie klasyczny Royal:) Jakoś nie przemawia do mnie nowoczesność:) U Pana Wandersa podoba mi się natomiast Krowa:) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, a ja im dłużej patrzę na tą moją "jednominutową" składankę Wandersa, tym bardziej zaczyna mi się podobać ta seria :)

      Wejherowskie odkrycie - rewelka! :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. ta bazgranina ma w sobie cos swiezego, przyznam ale nie zachwaycam sie tym. I mam nadzieje ze Wanders dostal swoje nagrody za cos bardziej wybitniejszego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśl ile czasu musiało mu zająć przygotowanie tej kolekcji :). Zapewne minutę patrząc na nazwę :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń