środa, 4 kwietnia 2012

BATIK

Pierwsze moje skojarzenie ze słowem batik to "dzieci kwiaty" i niezapomniany Joe ze swoim ekspresyjnym występem na festiwalu Woodstock'69 ubrany oczywiście w batikową koszulkę. Jednak tej techniki ozdabiania tkanin nie wymyślili wcale hipisi. Batiki znane są już od co najmniej 2000 lat. Pochodzą prawdopodobnie z Indonezji i Malezji. Tam obecnie produkuje się ich najwięcej, a dokładniej w środkowej Jawie, w mieście Yogyacarta. 

Technologia tworzenia batiku polega na nakładaniu na wybrane części materiału warstwy wosku, a następnie barwieniu przez zamoczenie tkaniny w barwniku. W miejscach pokrytych woskiem farba nie osiada w związku z czym pozwala nam to uzyskać zaskakujące, barwne kompozycje. W zasadzie nawet doświadczony twórca nie jest w stanie przewidzieć w 100% jaki może być końcowy efekt. Uważam, że ten sposób zdobienia tkanin jest świetną alternatywą dla osób poszukujących oryginalności i dla wszystkich znużonych ofertą sieciówek produkowaną na jedną modłę.

 Zdjęcie: TV4

Collage ze zdjęć Olsson&Jensen Inredning.

Collage ze zdjęć Olsson&Jensen Inredning.
 
Jak wykonać batikowe poszewki na poduszki, które widać na zdjęciach?

I - Przygotuj tkaninę (najlepiej bawełnianą), farby, gumowe rękawiczki, sznurek i kamyki.

II - Rozplanuj kształt wzoru, a następnie opleć kamienie tkaniną i obwiąż sznurkiem. Analogicznie postępuj z innymi kamieniami.

III - Zanurz tkaninę w roztworze farby. Jeśli chcesz, aby batik był wielokolorowy to zacznij farbowanie od koloru jaśniejszego. Na koniec zrób płukanie w occie.

IV - Susz tkaninę w takiej formie w jakiej farbowałeś. Kiedy materiał całkowicie wyschnie rozplącz sznurki, wyjmij kamienie i wyprasuj materiał.

10 komentarzy:

  1. Hm..Pamiętam, że w latach 80-tych w ten sposób mama farbowała mi spódnice uszyte z tetry :)
    Nie wiedziałam, że miałam kiecki batikowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha. Te spódnice z tetry z falbanami :)
      Nigdzie ich nie można było kupić. Pamiętam moją uszytą i pofarbowaną przez Mamę.

      Za to batikowe T-shirty, które robiłam były idealne na imprezy w Żaku ;)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. ja tez lubię batik za to że do końca nie wiemy jak wyjdzie.
    Efektowne krakelury jakie powstają przy łamaniu tkaniny pokrytej woskiem/ etap końcowy batiku/ najbardziej sa ekscytujące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga, nigdy nie wykonywałam batików woskowych :). Skupiałam się kiedyś jedynie na tej prostszej metodzie z kamykami i sznurkiem ;)
      Niewątpliwie kojarzą mi się z fajnymi czasami :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Kasiu....sama nie zrobie...ale kupic to chetnie:))tylko gdzie ?gdzie mozna kupic takie podusie piekne?
    Kiedys w podobny sposob farbowalam sobie koszule...sukienki ...ale to bylo dawno dawno temu i wtedy mi sie chcialo...i mialam frajde z tego co zrobilam...i czulam sie przez to bardzo rginalna...teraz juz wole kupic niz zrobic...jakos tak wyszlo:)))
    Uwielbiam wpadac do Ciebie...:)))pozdrawiam.Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, te ze zdjęć dostępne są w szwedzkim sklepie websitefolder.net.
      Oj, rozumiem Cię doskonale, mi też łatwiej jest kupić niż znaleźć czas na własnoręczne wykonanie :)

      Ja również z wielką przyjemnością zaglądam na Twój blog :)
      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  4. Pamiętam jak jako nastolatka robiłam batik spodnie i torby, czyżby ta moda wracała, tylko tym razem do wnętrz ;) pozdrowienia Kasiu z zachmurzonej Wawy, bleh :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lu, ja również pozdrawiam Cię gorąco!
      Słyszałam, że w święta ma znowu spaść śnieg. My God! ;)

      Usuń
  5. Witam się po raz pierwszy pewnie nie ostatni. Z batikiem się spotkałam przy okazji pracy dyplomowej w szkole średniej. Cała kuchnia była w wosku, pamiętam wściekłość matki :P
    Najgorsze było usuwanie wosku zwłaszcza jak pewnym momencie zabrakło czegoś co by ten wosk wchłonęło (gazet, starych szmat)i ta nie moc, nigdy więcej nie wzięłam się za batik woskowy.
    Pozdrawiam cieplutko Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie na DB-blogu! Bardzo mi miło powitać kolejną komentatorkę :). Hmmm... ja nigdy nie próbowałam wykonać batiku woskowego, jedynie ten ze sznurkiem i kamykami. Sądząc z Twojego opisu wykonanie batiku z użyciem wosku nie należy do najłatwiejszych prac.

      Pozdrawiam!
      Kasia

      Usuń