środa, 14 marca 2012

STYL ORIENTALNY

Styl orientalny w aranżacji wnętrz to cieszący się niesłabnącym powodzeniem trend, który polega na cytowaniu i transponowaniu elementów kultury arabskiej na grunt europejski i zachodni. 

Wnętrza marokańskie, czyli jakie?
Piękne, bajecznie kolorowe i również niesamowicie trudne do poprawnego zaaranżowania. Podczas projektowania wnętrz w tym stylu najlepiej kierować się zasadą złotego środka:
- nie mieszać wielu stylów aranżacji wnętrz w jednym pomieszczeniu
- z rozwagą stosować ilość dekoracji i kolorów
- nie zapominać o funkcjonalności, zachowaniu ładu i harmonii
 

Szybka metamorfoza?
Pamiętajmy, że czasami wystarczy jedynie niewielki akcent (świeca, poduszka lub lampion) w minimalistycznym wnętrzu, aby nadać mu orientalnego charakteru.
  
Have a nice day!

 Źródło: dar kawa

Zdjęcie: Valérie Barkowski
Piękne marokańskie koszyki ozdobione mieniącymi się cekinami.

 Zdjęcie: Beautiful Bedlinen

 Źródło: dar kawa

Zdjęcie: M. Kursa i R. Romanowski, źródło: Logo24
Medyna w Marrakeszu.

16 komentarzy:

  1. Prześliczne zdjęcia, zwłaszcza pościeli. Uwielbiam białe, bawełniane poszewki - najbardziej jak są jeszcze sztywne po wypraniu i wyprasowaniu :)W SH z Mamą upolowałam kiedyś stare z wyszytymi na poduchach monogramami i koronkami dookoła, cudo :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Zgadzam się - tradycyjna, biała, bawełniana pościel jest najlepsza.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. O tak - marzą mi się skórzane pufy marokańskie i wielokolorowe kafle do kuchni... ceny jednak zabijają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny rzeczywiście nie są niskie, ale pufy są po prostu r e w e l a c y j n e! :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Podobają mi się bardzo marokańskie dodatki typu tace posrebrzane, stoliki, wszelakie misy i dzbanuszki. Typowo kolorowe aranżacje raczej nie, ale takie jak prezentujesz, spokojne, stonowane jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, dokładnie też tak uważam. Pojedyncze dodatki - lampiony, tace, dzbanki i pufy - super, ale ta cała feria barw związana z tradycyjnymi marokańskimi wnętrzami to nie dla mnie. W takich wnętrzach byłoby mi trudno wypocząć.

      Usuń
  4. Zgadzam się, w tym przypadku umiar przede wszystkim! Może dlatego trudno mi skomponować orientalny świecznik z całą resztą ;)
    Pozdrawiam!
    marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć Kasiu:) Akcenty fajne, bo w całości styl - raczej niekoniecznie:)
    Najbardziej chciałabym pufy skórzane, ale hmmm... ceny ich w Polsce są zaporowe nieco.
    Co do kolorków u mojego Dziewczęcia - ten niebieski jest obłędny:) Dwie ściany są takie w niebieskościach, dwie - gołębie:) Zastanawiam się tylko, jaki będzie następny pomysł i czy tą niebieskość uda się zamalować:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu z zamalowaniem raczej za łatwo nie będzie. Też jestem ciekawa jaki kolor będzie next :)
      Dzisiaj znowu miałyśmy piękne, wiosenne słońce! Super!

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Akcenty marokanskie, jestem na tak. A taki koszyk chce miec:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atenko, kosz jest obłędny! Widziałam oprócz różowych mnóstwo innych kolorów. Najciekawszy według mnie to jasny, zimny błękit (zamieszczę zdjęcie w kolejnym poście).

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. pieknie, inspirująco jak zwykle....
    Dodaje do ulubionych aby zaglądac czesciej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)
      Zapraszam kolejną trójmiejską bloggerkę! :)

      Usuń
  8. Beautiful things and a little bit luxury...
    XX

    OdpowiedzUsuń