poniedziałek, 27 lutego 2012

WENTYLATOR W STYLU RETRO

Który kolor wybralibyście: czarny, miętowy offwhite czy srebrny? Czarny prezentuje się nobliwie i mój wybór padłby właśnie na niego, chociaż w tym momencie przychodzą mi na myśl co najmniej trzy znane mi blogerki, którym przypadłby do gustu sprzęt w kolorze mint.

Miłego dnia!


Collage ze zdjęć: Watt & VEKE

21 komentarzy:

  1. Witam poniedziałkowo. Czarna biedronka oczywiscie wybrałaby czarny ;) Miłego dnia życzę !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne te wentylatory, dla mnie chyba offwhite, ale ten miętowy też niczego sobie, kojarzy mi się z czymś amerykańskim.
    Miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  3. Miętowy kojarzy mi się z barami amerykańskimi lat 60-tych! Cudny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, a mnie podobają się trzy - za wyjatkiem srepbrnego przygarnęłabym każdy:) Offwhite wygląda na prawdę genialnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    Cichutko podglądam Pani blog od jakiegoś czasu. Dzisiaj sprowokowała mnie PAni do komentarza tymi wentylatorami! Miętowy idealnie wpasowałby się w moje mieszkanie. W jaki sposób można go kupić?
    Pozdrawiam i czekam na kolejne piękne inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie biały:)
    Miałabym do Pani nieśmiałą prośbę. Od pół roku szukam słupka do łazienki chyba białego - miałaby Pani jakieś propozycje?

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie dla mnie mint!!! a w piwnicy mam pomarańczowe cudo z lat 70tych...muszę chyba go odgruzować!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny :) ja wybieram biały ;) pasowałby do wnętrza poniżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha:) "może być każdy kolor, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny":) Śliczny jest egzemplarz w tym kolorze:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  10. i ja wzięłabym czarny ...jak nie ma pomarańczowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mint genialny! ale biorę biały ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba, że to biały to wtedy czarny albo miętowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu, Agnieszko, widząc sprzęt retro w kolorze miętowym i turkusowym ja również mam skojarzenia z amerykańskim designem lat 50-tych i 60-tych. Pozdrawiam serdecznie!

    Ana, rzeczywiście - srebrny niekoniecznie :). Pozdrawiam serdecznie!

    Akmo, witam Panią serdecznie na DB-blogu! Wentylatory sprzedawane są przez sztokholmską firmę Watt&Veke. Do tej pory nie widziałam ich w sprzedaży w Polsce. Pozdrawiam serdecznie!

    Beatko, propozycje gotowych mebli łazienkowych często nie odpowiadają kształtem, wymiarami, kolorem bądź ceną, wówczas korzystamy z usług stolarza, który wykonuje meble na wymiar.
    Będę miała na uwadze temat białych słupków do łazienki. Jeśli znajdę coś ciekawego - dam znać.

    Karolina, a ja mam duży retro wentylator w kolorze tytanu. Zapewne przyda się w naszym biurze za parę miesięcy, kiedy nadejdą upały. Pozdrawiam serdecznie!

    apetyczneW, przypadkowo zdjęcia trzech ostatnich postów pasują do siebie stylistycznie. Pozdrawiam!

    Aniu, haha no właśnie! Zgadzam się ze słowami Toma Forda :)

    Lasche, Karolina (kayaretro) pisała, że ma pomarańczowy retro wentylator w piwnicy :). Może pokaże zdjęcia u siebie na blogu. Pozdrawiam :)

    Anita, Monika, to raczej kolor ecru, a nie biel.
    Zauważyłam, że najmniejszym powodzeniem cieszy się srebrny :). Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie przygarnęłabym kremowy, chociaż mięta kusi mnie świeżością:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do szafki łazienkowej - pod zamówienie byłoby najlepiej ale nie wiem ile zagoszczę w obecnym miejscu i nie chce inwestować - myślałam o elemencie który można zabierać ze sobą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej sytuacji kupno gotowej szafki byłoby najlepszym rozwiązaniem.
      W wolnej chwili poszukam Twojego maila i dam znać :)

      Usuń
  16. Mint...piekny ale jednak wzielabym kremowy:-)* ale swietny design! woowow umarlam i jestem w retro-niebie!:-))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bea, Syl, no tak, mięta kusi świeżością..., ale ja podobnie jak Wy nie zdecydowałabym się na niego. Życzę Wam miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie można taki nabyć????

    OdpowiedzUsuń