wtorek, 17 stycznia 2012

DUŃSKA WILLA W KOLORZE MIĘTY

Witam we wtorkowy poranek! Spójrzcie na zdjęcia przedstawiające piękną, duńską willę wybudowaną w 1911 roku. Kolorem przewodnim we wnętrzach jest miętowy. Zielonkawe są ściany, niektóre meble i dodatki. Całość zaprojektowana ze smakiem i rozwagą. Udane połączenie klasyki z nowym designem. Bardzo ciekawe wnętrza.

Have a nice day!








Źródło:kmldesign, zdjęcia: Stuart McIntyre.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy oddali do tej pory głosy na mój blog w konkursie "Blog Roku 2011". Na dzień dzisiejszy DB-blog otrzymał dwa oznaczenia. Głosowanie potrwa do czwartku.

13 komentarzy:

  1. Ładnie! Rzeczywiście widać, ze każdy szczegół jest przemyślany i dopracowany. I te przezroczyste krzesła - podobają mi się od dawna. Dodają tyle lekkości :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam uraz ze starych czasów do plastików wszelkich.
    Podoba mi się kuchnia

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się kuchnia rzuciła w oczy, jest piękna i taka jakiej poszukiwałam. U nas pewnie nie osiągalna (Zapisałam sobie linki do posta) i utwierdziłam się w moim pomyśle na antracyt przy jasnych meblach kuchennych w połączeniu z tablicowym polem :)
    Stół na słupach też bardzo mi się podoba, niby nowoczesna forma, a ten kołeczek z boku taki ukłon w stronę przeszłości. Plastikowych przezroczystych. A najcudowniejsza jest zieleń za oknem! Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie :) podoba mi się ta kropla modern classic- daje dodatkowego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  5. pekna kuchnia...i ta tablicowa ferba:))) a stól wielgasny...cudo:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mięta w odcieniu rozbielonej oliwki podoba mi się bardzo (coś czuję, że każdy monitor nieco inaczej pokazuje kolory). Piękny dom, też go u siebie pokazywałam;). Kasiu wiesz jak się nazywają te krzesła? Podobaja mi się, szczególnie w parze z takim stołem. W kuchni idealny kącik kawowo-herbaciany:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Już wiem- to Louis Ghost Philippe'a Starck'a. Jest wersja dziecięca tych krzeseł- w róznych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuchnia kuchnia kuchnia!!! Jest absolutnie idealna dla mnie, biorę łącznie z wyposażeniem:P (och, KitchenAid)...Maltretujecie mnie tym stołem dziewczyny, bo ja o takim wielkim dębowym "klocu" marzę i śnię od pół roku, od kiedy zobaczyłam go w jednym z salonów, pogłaskałam...no i wpadłam:)Do tego koniecznie białe krzesła Eames Vitra...może będzie mnie stać za jakieś 20 lat:P
    Ja chcę jeszcze jeszcze mięty - i czekam na inspiracje sypialniane i dziecięce:)

    Pozdrawiam!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Odnalazłabym siebie w takiej przestrzeni.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w konkursie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknych kolorów ciąg dalszy! Jedyną rzeczą, do której wciąż nie mogę się przekonać w takich wnętrzach są te ściany, które kojarzą mi się z pomalowaną boazerią... Gdyby je wymienić wnętrze straciłoby pewnie swój charakter, ale dla mnie byłoby idealne!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnieszka, tak krzesła dodają lekkości i stanowią ciekawą przeciwwagę dla solidnego stołu. Pozdrawiam serdecznie!

    Jaga, kuchnia jest można powiedzieć idealna. Świetne połączenie czerni i bieli. Z tym kolorem miętowym... to nie wiem czy bym wytrzymała przez dłuższy czas :). To już mój trzeci post w tym odcieniu i chyba mam już dość :)

    Olu, zieleń za oknem! Właśnie! A u nas dzisiaj biało :). Pozdrawiam!

    Szewc bez butów... - dokładnie tak! :)

    Qra Domowa, ściana nad kuchenką pomalowana farbą tablicową dała bardzo fajny efekt. Najciekawsze zdjęcie według mnie to to z rybką :)

    Bea, każdy monitor jest inaczej skalibrowany. Z doświadczenia wiem, że najlepiej o kolorach rozmawia się ze wzornikiem w ręku :). Trzymaj się ciepło!

    Aniu, inspiracje dziecięce? Zajrzyj w takim razie na DB-bloga w czwartek. Pojawi się materiał o kolorze różowym i niebieskim i szwedzkich tapetach do pokoi dziecięcych, które mnie zachwyciły.

    Kamila, miło mi Cię powitać na moim blogu! Serdecznie dziękuję za życzenia dotyczące konkursu :). Dwa oznaczenia - nie sądziłam, że tyle głosów dostanę zważywszy, że blog istnieje dopiero od pół roku. To bardzo miłe! :)

    Olu, Rikikiki, dzięki za komentarz! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie podoba się niemal wszystko!! Mogę się wprowadzać już i teraz. Ta kropla różu przy delikatnej mięcie i bieli jest obłędna. Uwielbiam to wnętrze

    Uściski
    J.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie ja taki stół dostanę..?

    OdpowiedzUsuń