czwartek, 15 grudnia 2011

KATRIN ARENS

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić artystkę, którą podziwiam od lat. Katrin Arens, bo o niej mowa, jest z pochodzenia Niemką. Studiowała ekonomię i grafikę. Do Włoch przyjechała już po studiach, na stypendium. Artystkę zafascynował kunszt tradycyjnych, włoskich rzemieślników, którzy kultywowali techniki swoich przodków. Postanowiła osiąść w Italii na stałe i zająć się projektowaniem mebli. Zamieszkała w starym młynie, w którym ma dom i pracownię. Legenda mówi, że został zbudowany w oparciu o plany samego Leonarda da Vinci.
Meble produkowane przez Katrin są niezwykłe. To pojedyncze egzemplarze wykonane z drewna z odzysku. Drugą pasją artystki jest szycie ubranek dla dzieci, również z recyklingu.

Zdjęcia przedstawiają mały drobiazg z oferty jej sklepu. Wkrótce na pewno napiszę o meblach autorstwa Katrin Arens. Zapraszam na jej stronę: katrinarens.it, bo warto!



Zdjęcia: Katrin Arens

5 komentarzy:

  1. Cześć Kasiu:) Drobiazg prosty i śliczny przez to:) Z ciekawością czekam na Twój post o mebelkach Katrin.. A wczorajsza kuchnia - fajna, zwłaszcza ten stół.. Marzenie:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Aniu :)
    Jutro zapraszam na post "Coś niebieskiego", a w sobotę może właśnie meble Katrin :)

    Aniu, ale mamy dzisiaj w Gdańsku piękne słońce, prawda? :) Nie chce się wierzyć, że to grudzień :)

    Trzymaj się ciepło!
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zetknęłam się już z meblami Karen Arens- z kredensem zamykanym grubą gałęzią, z półką na talerze (gdzieś w czeluściach mojego blogu są zdjęcia)- surowe drewno jest przepięknym materiałem! Dzięki za adres- w sklepie K.A. są śliczne miseczki i talerze:). To co robi jest bardzo bliskie Pure Style, a ja to lubię:)

    Miłego dnia wszystkim:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosto i uroczo, zajrzałam do jej mebli- poezja :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bea, Szewc bez butów... - kredens zamykany grubą gałęzią to chyba najbardziej rozpoznawalny mebel Katrin. Też lubię pure style :)

    Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie!

    OdpowiedzUsuń