piątek, 21 października 2011

LOFT W BRUKSELI

Dzisiaj chciałam Wam pokazać wnętrze brukselskiego loftu projektantki Johanne Riss. Jeszcze zanim Riss go kupiła służył jako artystyczna pracownia, więc nie trzeba było wprowadzać rewolucyjnych zmian oprócz... (no właśnie!) wyburzenia większości ścian. Wnętrze jest wysokie i przestronne. Duże okna dobrze je doświetlają. Cała baza, czyli podłoga i ściany, są w bieli. Dodatkowo pojawia się kolor (na zdjęciach czerwono-pomarańczowo-łososiowy), który projektantka zmienia w zależności od sezonu.

Zdjęcie: Bolig Magasinet
Pięknie wygląda ta duża donica ze storczykami po prawej stronie zdjęcia.

Zdjęcie: Bolig Magasinet

 Zdjęcie: Bolig Magasinet

 Zdjęcie: Bolig Magasinet
Po lewej: stół jadalny składa się z wielu modułów, które można dowolnie ze sobą zestawiać. 

 Zdjęcie: Bolig Magasinet

4 komentarze:

  1. No i powtórka kuszenia:) Ech. Pomarzyć dobra rzecz:)
    Kasiu, a zupełnie nie wyobrażam sobie Ciebie jako blondynki - gratuluję, bo to dosyć radykalna zmiana:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anex, tak, ten mój nowy kolor włosów to totalna zmiana :). Planowałam zrobić to po 50-tce, ale ostatecznie wyszło dużo, dużo wcześniej :) Powinnam chyba wymienić zdjęcie, bo to jest już nieaktualne :)

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. loft, no moje marzenie sprzed 6 lat:-)a potem stwierdziłam, ze kto mi to zimą ogrzeje :-)

    Kasia Ty sie jako blondynka zaprezentuj ja Cię plizzzzz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Balbinko, wiem, wiem. Jak tylko znajdę chwilkę to pstryknę fotę, ale ostatnio mamy sporo prac projektowych i trudno mi znaleźć czas na fotografowanie własnej osoby. Klienci przede wszystkim, rodzina, potem blog i... ja :)

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń