piątek, 30 września 2011

INDUSTRIALNY DUŃSKI DOM

Kiedy Inge i jej mąż Jimi kupili 89-letni dom w Kopenhadze wiedzieli, że muszą go poddać gruntownemu remontowi. Kuchnia wyglądała jak z lat pięćdziesiątych. Ogród był ładny, ale zarośnięty. Ściany oklejone wieloma warstwami tapet, podłogi przykryte dziesiątkami warstw wykładzin i linoleum - tak właściciele wspominają początki. Teraz to wszystko historia.

Inge i Jimi chcieli, aby dom był funkcjonalny z domieszką stylu industrialnego. Plan zrealizowali w 100%!

Stół został pomalowany na kolor turkusowy (4183 Flügger). Kontrastują z nim metalowe krzesła i taboret Tolix.

Blat z betonu w połączeniu z czarnymi meblami, białymi kafelkami ściennymi, starymi lampami przemysłowymi tworzy kuchnię zimną, wręcz laboratoryjną.

W salonie znajduje się duża, szpitalna szafa, w której pan domu przechowuje swoją kolekcję płyt CD.
Źródło: klikk

Ten dom to jeden z wielu przykładów obalających przekonanie, że styl przemysłowy zarezerwowany jest dla mężczyzny, singla mieszkającego w mieście. Co myślicie o takim stylu? Czy są tu jacyś miłośnicy industrialnego stylu we wnętrzach?

5 komentarzy:

  1. te pomieszczenia może i są industrialne, ale nie zimne, miłym elementem jest ten kolor i te drewniane elementy. Ciepła dodają też te fotele i kanapy w pokrowcach. Ja akurat uwielbiam takie wnętrza połączeni elementów przemysłowych, betony, starych mebli i koloru. Też chciałbym mieć blat z betonu, ale zastanawiam się jak to konserwować, jakaś warstwa betonduru? czy nie mam pojęcia.
    Ciekawa jestem co mają na podłodze w łazience, to chyba nie są kafle, takie duże?

    OdpowiedzUsuń
  2. moją uwagę przykół kawałek blatu z 2 zdjęcia po lewej, i te świeczniki.

    Ale miało być o industrialu- mam kolegę, który mnie regularnie molesuje o drewniano-metalowe-industrialne mebel. wizja powiem że mnie lekko stresuje, bo on chce malować elementy drewniane srebrną farbą i postażyć tak żeby były zardzewiałe. Aż tak daleko moja wiedza nie sięga :) naszczęście on ma wizje, ale groszem nie śmierdzi więc, co go spotkam muszę wysłuchać jego "marzeń". Poza tym jest typowym pzykładem wg mnie kawalera urządzającego sobie chate po męsku.

    Fluggera 4183 zapisusuję sobie w notatniku, bo ładny i przyjemny :))

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny ten regalik ksiązkami obok lodówki - bardzo ociepla to wnętrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. i uzyte krzesla model 227 :D
    posiadanie jednego sprawilo by mi mega radosc.

    OdpowiedzUsuń